Moja kuzynka mieszka w Niemczech, gdzie związała się z chłopakiem tureckiego pochodzenia o imieniu Burak. Dla nich to normalne imię, a mój ojciec ciągle z niego żartuje, ciesząc się, że bezkarnie może mówić, że narzeczony jego bratanicy to Burak. Jakiś czas temu mieliśmy okazję poznać go osobiście. Kiedy mój tato mu się przedstawił, Burak prawie parsknął śmiechem. Kuzynka wytłumaczyła mi potem, że imię Bogdan brzmi jak turecki przymiotnik od słowa, którym nazwiemy to, co spłukujemy w toalecie...
Mojego tatę chyba dopadła karma, teraz nie jest mu do śmiechu :)
Dodaj anonimowe wyznanie
Patrząc na jego pochodzenie, to nie tyle parsknął co wybuchnął śmiechem.
Imię Bogdan jest swoją drogą popularne nie tylko w Polsce, ale też m.in. na Bałkanach.
najwięcej bogdanów poznałam z rumunii, tam jest bardzo popularne.
Dość popularne jest nazwisko Wozignój - blisko sto osób. Szkoda że za niego nie wyszła.
Przypomniało mi się, że dawno nie słuchałem Buraka Yetera, dzięki!