Godzina 14:05, wracam sobie z pierwszej zmiany. Idzie jakaś pani z wózkiem "spacerówką", tylko że wózek był pusty, a ja taki śmieszek mówię "Dziecka pani zapomniała? He, he". Usłyszałem tylko "o k##wa, ja pier####e", po pięciu sekundach zniknęła mi z pola widzenia.
Dodaj anonimowe wyznanie
Przeraża mnie fakt że takie osoby istnieją naprawdę. Pamiętam głośną aferę już jakiś czas temu facet pojechał do pracy i zapomniał że z tyłu ma malutkie dziecko to był środek lata a facet przypomniał sobie o dziecku dopiero jak skończył pracę.
@Angelunia1234 I to dziecko zmarło, pamiętam to. Straszne.
Też kojarzę :/ Swoją drogą, chyba tego lata była akcja robiona przez medyków. Podczas jednego z upalnych dni w aucie pod marketem zostawili lalkę wyglądającą praktycznie jak niemowlak - chcieli sprawdzić czy ludzie jakoś będą reagować na dzieciaka zamkniętego w samochodzie, gdy na zewnątrz słońce daje czadu. Niestety ta reakcyjność była dość słaba :/
@NOTHING000 może reakcja byłaby większa gdyby np dziecko bylo starsze, bo powiedzmy na moim przykładzie- ja nie patrzę ludziom do auta, nie wiem czy takich osob jest dużo, ale ja, gdyby ruch nie rzucił mi sie w oczy, to nic bym nie zrobila, co innego, gdybym zobaczyła, ze np dziecko stoi przy oknie - to nie jest jako tako "normalny" widok, więc bym zareagowala. Po prostu niemowlaka nie do końca idzie zauważyć i tyle.
Raz miałam sytuację że siedziałam na tylnej kanapie wraz z roczną córeczką a mąż w tym czasie wyszedł na chwilę do sklepu z perspektywy obserwatora było widać tylko małe dziecko które samo siedzi w aucie ( mamy przyciemniane szyby) jak mąż już wrócił to dostał niezły ochrzan od kobiety która obserwowała nasze auto, mnie zauważyła dopiero po chwili.
Taaa jasne, zapomniała. Szła do żłobka odebrać berbecia, a ty łykasz, jak młody pelikan.
Wózki zostawia się w żłobku.
@honey100 Nie zawsze.
Zmęczenie level hard ;d
W takim kraju mieszkamy, gdzie dwóch panów z wózkiem dziecięcym to na pewno złomiarze :)
A gdzie ty 2 panów wyczytałeś?
Przypomniało mu się, jak go rodzice na spacery zabierali.
Jak to o 14.05 sobie wracasz z pierwszej zmiany? Do 14 trzeba być na stanowisku pracy bo pracodawca płaci za 8 godzin a nie za 7.50.A przejście przez śluzę osobową i przebranie się trochę czasu jednak zajmuje. Już by premia poleciała.
@egzemita skąd wiesz o której zaczął zmianę i ile czasu jego zmiana trwa i gdzie wogole pracuje. Weź się lepiej nie odzywaj
Ja odbijam się zawsze o godzinie o której kończę i 5 minut później jestem już w drodze. Da sie. :)
Może pracuje np. w sklepie i wystarczy zdjąć koszule z logo firmy i to tyle? Swoją drogą produkcja to koszmarna praca. Źle płacą, nie możesz nawet iść zaczerpnąć świeżego powietrza i musisz stać 8 godzin (minus przerwa) i robić zazwyczaj cały czas to samo. Jedna z najgorszych prac jakie znam.
Poprostuodmiennie
Niektórzy zaczynają o 4 ;) Szkoda licytowania i tak najgorsza zawsze jest praca na 3 zmiany bo się organizm nie przyzwyczai. 3 nocki, 2 popołudnia, 2 rano itp., a w tych zakładach gdzie ludzie myślą to masz 2 tygodnie nocki, 2 tygodnie rano itp. ... już wolałbym codziennie robić 4:00-12:00
@egzemita No nie czepiaj się tak.
Ja mam być 8 godzin między 5:30 a 18:30. Jak zaczynam między 5:30 a 8:00 to sie nazywa pierwsza zmiana.