#aMIP5
Był Dzień Matki, chciałam mamie dać jakiś wyjątkowy prezent, taki od serca, długo myślałam, kiedy w końcu mnie olśniło! Dam jej to, co mi się podoba najbardziej!
Wyleciałam jak torpeda z domu prosto na łąkę, która była niedaleko mojego bloku. Spędziłam tam ładnych parę godzin komponując prezent dla rodzicielki. Wracam dumna, wręczam mamie prezent, składam życzenia i jakież było moje zdziwienie, gdy mama krzyknęła i z prędkością światła pobiegła zamknąć mój prezent na balkonie. Wróciła blada, podziękowała i powiedziała jak bardzo mnie kocha.
Nie, nie dałam jej pięknego bukietu polnych kwiatów, dałam jej słoik po brzegi wypełniony krzyżakami.
Ja bym dostała zawału
Tak w ogóle to jak ona ich tyle znalazła? To mnie ciekawi 😦 ja chyba też dostałabym zawału
Nienawidzę pająków :/ mam nadzieję, że słoik był zamknięty? Ja bym go chyba zrzuciła na podłogę od razu, ale wtedy to już bym na pewno padła na zawał, jakby pękł, a one zaczęły wyłożyć... Wrr..
Ja jak zobacze malego pajaka w rogu pokoju wpadam w panike
Ja tak samo, pamiętam do dziś jak spałem kiedyś w jakimś hotelu i zostawiłem uchylone okno bo było upalne lato. Obudziłem się rano i nad moją głową na ukośnej ścianie czyhał taki wielki włochaty pająk. Nigdy ta szybko nie wybieglem z łóżka i nigdy tak głośno nie krzyczałem. :D
BlackVelvet miałam podobna sytuacje, tylko że to było u mnie w domu i o pająkiudowiedziałam się gdy do pokoju weszła mama i mi go pokazała.... Masakra
Koleżanka przyniosła do szkoły zwłoki swojego ptasznika (ususzone, nie żył już jakieś 0,5 roku, lepiej nie pytajcie) i położyła mi go na głowę. Wtedy to był zawał
A ja mam arachnofobię ☹️ .Ciekawe co się stało z tym ,,prezentem"😂
Czemu? Nie ma lepszego i słodszego owada od pająka :3
A ja myślałam że dając mojej mamie kamyczki czy pióra to było coś dziwnego. Ale widzę mamy mistrza w nieszablonowym okazywaniu uczyć swojej rodzicielce. Aż mnie ciarki przeszły czytając to :)
Jest tu ktoś oprócz mnie z Arachnofobią?
Obecny! :D
Da się leczyć :) U mnie mój Brat pomógł mi przy lęku przed dotykaniem owadów (jeszcze się trochę boję, ale tylko tych większych). Poproś kogoś o pomoc. Na początek pokazuje się zdjęcia, później filmiki, później pająki na żywo, a na koniec- ich dotyka. Inaczej na zawał zejdziesz.
ja mam arachnofobie
@Barbarossa, przepraszam...:D
Kiedyś się bałam pająków. Do czasu aż urodził się mój brat i wykorzystywałam go do zabijania pająków... Uświadomiłam sobie wtedy, że on się ich nie boi bo nie wie, że ma się bać. Nikt mu nie wszczepił jeszcze tego strachu przed pająkami. I co wtedy? Jak widziałam wielokrotnie jak bierze tego pająka do rączki bez lęku i zabija, to... Sama przestałam się ich bać. Jednak i tak się niektórych osobników boję. Zwłaszcza jak są blisko i wyskoczą znienacka. Kiedyś czytałam w łóżku wieczorem książkę i z sufitu na literki spadł mi obrzydliwy pająk... Wyobrażacie to sobie? Mój krzyk obudził cały dom... Jeszcze mi pająk uciekł :(
Ja :(
"Słoik wypełniony krzyżakami"
A w mojej głowie: "Na Grunwald!"
a na zakrętce był Jagiełło :p
Mnie to ciekawi jak ty te pająki złapałaś 😃 i to w takiej ilości
Twój ojciec to Spiderman? :p
Dobrze, że ze strachu nie upuściła słoika :D ale by było... 😂
żadne inne "zwierzątka" nie wywołują we mnie obrzydzenia. Pająkom zawsze się to udaje ;)
Ja mam tak samo z mrówkami
A ja mam z obydwoma ...i pająki i mrówki....chociaż pająki bardziej.....
Ja bym zawalu dostala :p
Kiedyś ja z siostrą jako prezent dla mamy na urodziny wygrzebałyśmy ubrania z śmietnika. Byłyśmy zawiedzione jak je wyrzuciła:)