#Z9ktl
Pech chciał, że jakiś miesiąc później znów spotkałam tę uroczą parę, tym razem mieliśmy okazję zobaczyć się w klubie. Adam trzyma się z chłopakiem mojej dobrej kumpeli, stąd prawdopodobieństwo spotkania się w sobotni wieczór jest dość duże. Podszedł przywitać się, jak z resztą zrobiłby każdy kulturalny człowiek. Na moje nieszczęście, pocałował mnie w policzek. Już wtedy wiedziałam, że ten czyn będzie przykry w skutkach. Niecałe trzy minuty później jego dziewczyna podeszła do mnie i z całej siły… stuknęła mnie z główki w czoło (!). Rozumiecie? Obca laska bez powodu podeszła i walnęła mnie z bańki. Nie jestem przyzwyczajona do takich sytuacji, więc w moment osunęłam się na krzesła barowe, dobrze, że w pobliżu był kolega, który mnie przytrzymał. Dziewczyna Adama w tym czasie była przytrzymywana przez swoje dwie koleżanki, które próbowały ją uspokoić. „Ostrzegałam cię, szmato, załatwię cię jednym ruchem!” – darła się na cały klub, ślina jej ciekła z kącików ust i nie mogłam uwierzyć w to, że można być tak szurniętym. Potem musiała być jeszcze bardziej niepocieszona, bo Adam zaczął mnie przepraszać za jej zachowanie, po czym wsadził ją do taksówki i zapowiedział, że potrzebuje chwili odpoczynku od związku. Cóż, jeśli ta laska zachowuje się w ten sposób na każdej imprezie, to wcale się mu nie dziwię. Myślałam, że tylko faceci bywają tak narwani z zazdrości, ale ta dziewczyna przeszła samą siebie.
Na koniec rada do każdej zazdrośnicy: jak będziesz z chłopaka robić pieska do prowadzania na smyczy, to uważaj, bo w efekcie możesz mieć psa na baby (jak to śpiewała w którymś ze swoich numerów Marika). Serio, jak ma być Twój, to będzie, przede wszystkim zachowaj swoją godność.
Widocznie wcześniej dał jej powody do zazdrości. Może jej zachowanie było głupie, ale na pewno z czegoś wynikało
Widzę że nikt nie komentuje, więc dopowiem sama - wynikało to z patriarchatu i tego, że ludzie nie rozumieją że płeć to tylko konstrukt społeczny. Biologia nie ma tu nic do tego
Wynikało z czegoś na pewno, ale niekoniecznie ten chłopak jest tego przyczyną. Może wcześniej ja zdradzał, może poprzedni chłopak, a może jeszcze ktoś inny.
To wciąż powód do zazdrości
Rozumiem tą laskę. Sama bym cię zbutowała jakbyś się tylko popatrzyła na mojego Maciusia. Może i oferma z niego, ale moja oferma
Maciuś to twój chomik?
Hahahahaha :) chomik :)
agawaana, raczej dmuchana lalka-Murzyn w wersji ekonomicznej, czyli z Aliexpressu:)
To chyba ten somalijczyk z erasmusa-orgasmusa xD