#X1gSG

Możliwe, że kojarzycie konkurs organizowany jakieś 3 lata temu przez pewien sklep RTV AGD. Należało w nim odpowiedzieć na krótkie pytanie w jak najbardziej kreatywny sposób. Zwycięzca konkursu mógł spędzić w sklepie 2,5 minuty i brać, co tylko chce.
Brzmi fajnie, prawda?

Jako że jestem dosyć kreatywną osobą, chętnie wzięłam udział w konkursie. W wiadomości zwrotnej przeczytałam, że zwycięzca zostanie powiadomiony telefonicznie w następny poniedziałek o godzinie 11:00.

Owego dnia siedziałam na egzaminie, całkowicie zapomniawszy o ewentualnej wygranej. W pewnym momencie poczułam wibracje w kieszeni. Patrzę - nieznany numer. O Boże.

W tym momencie wyskoczyłam z ławki, niczym Małysz po złoto, piszcząc z niedowierzania. Wszystkie oczy na mnie, ale ja drąc się wybiegam z telefonem w ręku. Udało się! Wygrałam! Wyobrażacie to sobie?

A teraz wyobraźcie sobie kobietę, która ośmieszyła się właśnie przed ponad setką ludzi, odbierającą telefon od operatora sieci.
Lelissa Odpowiedz

O Boże! Już to sobie wyobrażam. A co z egzaminem? Mam nadzieję, że ci go nie unieważnili z powodu niekontrolowanego wybuchu radości i ucieczki z sali?

BadassIggy

Też jestem ciekawa, ale chyba zależy na kogo się trafi :)

Niestety nie ośmieliłam się wtedy na powrót do sali :D

Exorcist

Wolałaś olać egzamin, niż wrócić do sali? O_O

Khaleesi

Bez spiny, są drugie terminy :D

Niemapankutasa Odpowiedz

Jestem ciekawa reakcji egzamintora i Twojej miny po dołożeniu telefonu:D na jego miejscu pozwoliłabym Ci bez konsekwencji dokończyć egzamin:)

Niemapankutasa

*po odlozeniu

OliverQuinn

Oj, zróbcie wreszcie możliwość edycji komentarzy bo to już się robi męczące...

Niemapankutasa

Przydałaby sie, niby każdy wie o co chodzi i nie musiałam dodawać drugiego komentarza, ale irytowalo mnie to;p

OliverQuinn

Dokładnie, ja w poprzedniej wypowiedzi zapomniałam postawić przecinka i może inni nie zwracają na to uwagi, ale dla własnej satysfakcji poprawiłabym to. Po prostu nie mogę patrzeć na własne błędy ;)

Egzaminu nie dokończyłam, spaliłam buraka i uciekłam :D

Niemapankutasa

Wygralas :D

grzejniczek Odpowiedz

Ekscytująca promocja w Orange ważniejsza niż jakiś tam egzamin 😉

OddalamToPytanie Odpowiedz

A ja myślałem że zadzwonią i powiedzą "Super wygrałaś a teraz masz 2 minutki czas start" xD

jonss Odpowiedz

Ja swego czasu wysyłałem smsy na konkurs rmf-Fm. Trzeba było odebrać telefon słowami " rmf Fm, najlepsza muzyka pod słońcem". Jestem w galerii handlowej, nagle dzwoni zastrzeżony numer, a jakos zbliżała sie godzina finału tego konkursu. To ja szczęśliwy odbieram telefon i głośno recytuje formułkę, chwila ciszy i śmiech... Dzwoniła babka z firmy do które wysyłałem CV i chciała mnie zaprosić na rozmowę o pracę. Pracy oczywiście nie dostałem

Poirot1379 Odpowiedz

Przepraszam może się szczegółów czepiam ale od kiedy na egzaminie można korzystać z telefonu? Nie żeby coś ;)

grzejniczek

Nie można , ale chyba nikt nie zabroni go trzymać w kieszeni.

P.S. Fajny nick.😉

Niemapankutasa

Nie mozna, ale czy na każdym egzaminie wylaczasz telefon i zostawiasz w depozycie?:) wiadomo, że większość osób po prostu go wycisza

Lelissa

Nie można. Autorka zaznaczyła, że miała wibrujący telefon w kieszeni. Nie korzystała z niego, ale kto w dzisiejszych czasach rozstaje się z telefonem na odległość większą niż kieszeń spodni? Jak poczuła, że ktoś dzwoni to odebrała.

Jasnosiwa

@Lelissa "kto w dzisiejszych czasach rozstaje się z telefonem na odległość większą niż kieszeń spodni?" Ja na przykład. I nie żeby coś, ale po prostu się o niego nie boję, bo żyję wśród uczciwych ludzi... A nawet jeśli, to mam jeszcze drugi telefon (ten rozebany)

BadassIggy

@jasnosiwa myślę, że nie chodziło tutaj o kradzież, ale o uzależnienie :)

Poirot1379

@grzejniczek dzięki ;)

Nie można, aczkolwiek nie korzystałam z telefonu, a po prostu miałam go przy sobie :)

Exorcist

Kiedy ja pisałam egzaminy był ABSOLUTNY zakaz wchodzenia z telefonem na salę. Kto go złamał, miał unieważniony egzamin bez możliwości napisania go ponownie.

karolinat1122 Odpowiedz

To uczucie....

IreneAdler Odpowiedz

To chyba był Media Markt, ale może się mylę :D

prysznic Odpowiedz

Hahaha :D

Dodaj anonimowe wyznanie