#X1N0r

Parę miesięcy temu zaczęłam pracę w pewnym markecie. Głównym moim zajęciem jest siedzenie na kasie. I zapewne jak wszędzie trafiają się mi różni klienci, ale chciałam wam opowiedzieć o jednej z nich.

Przychodziła do nas zazwyczaj rano, a czuć ją było z kilku metrów. Śmierdziało od niej bardzo, jakby przynajmniej kilka miesięcy się nie myła. I nie, nie przesadzam, smród był okropny.

Pewnego dnia gorzej się czułam, choruje na ibs i mój brzuch czując ten smród zaczął wariować, więc uciekam z kasy kaszląc, ze łzami w oczach próbując zahamować odruch wymiotny. Pobiegłam po koleżankę, ona obsłużyła ta klientkę i zamieniłyśmy się z powrotem.

Następnego dnia owa klientka przyszła do mnie i zaczęła na mnie krzyczeć, że co ja sobie wyobrażam, że jeszcze tego pożałuje i inne takie. Zapytałam się co może mi ma zamiar zrobić, a ona powiedziała że mnie poda do gazety. No ok, przynajmniej byłabym sławna. Kiedy odeszła, ludzie w kolejce mówili mi żeby się nie przejmować, zacytuję ,,co za okropna baba".

Po paru dniach przyszła znów i była dla mnie naprawdę miła oraz chciała kupić żel pod prysznic. Nadal od niej śmierdziało, ale już mniej. Żel miał napisy po angielsku, więc sama mnie się zapytała czy to na pewno to.

A następnym razem jak przyszła nie śmierdziało już od niej wcale i ponownie kupowała ten sam żel więc chyba się z nim już polubiła. :D
Nie wiem czy ktoś jej coś powiedział czy sama do tego jakoś doszła, ale ja jestem z niej mega dumna. :D
AaRr Odpowiedz

Ale jakim cudem dorosła kobieta nie wiedziała, że trzeba się myć...

Dragomir

Niektórzy nie wiedzą że są grubi dopóki ktoś im tego nie powie, tak że nic mnie nie zdziwi.

Dodaj anonimowe wyznanie