Zawsze kiedy pada deszcz, dżdżownice wychodzą z ziemi na zewnątrz, bo zalewa ich korytarzyki. Za dzieciaka, widząc mnóstwo dżdżownic na chodniku za każdym razem kiedy padał deszcz, myślałam, że po prostu lubią wodę i chcą popływać.
Nie zliczę, ile dżdżownic utopiłam w kałużach, chcąc im "pomóc". Przepraszam. [*]
Dodaj anonimowe wyznanie
Nie wypłacisz się z odszkodowaniami dla rodzin, których pozbawiłaś dżdżowniczych ojców, braci, matek i córek...
...babek, prababek, dziadków, pradziadków, kuzynek, kuzynów...
Niemcy też nam nic nie zapłacili
Biorąc pod uwagę to, że dżdżownice są obojnakami, trudno będzie ustalić te wszystkie rodzinne powiązania. Sprawa może się toczyć latami...
Uwielbiam ten komentarz xD
. Niezgubka
Ja myślałam, ze one wychodza, bo lubią wilgoć 😂 cale zycie w błędzie 😂
Zaraz zaraz! A nie jest tak?! :(
Wychodzą bo tak jest im łatwiej się przemieszczać.
Bo lubią, jednak wilgoć to nie pływanie w wodzie :)
Są różne teorie, dlaczego dżdżownice wychodzą kiedy pada i tak naprawdę żadna nie jest potwierdzona. Można o tym bez problemu poczytać w internecie.
Nie wiem czemu wychodzą, ale wiem, że reagują na dźwięk deszczu co wykorzystują mewy. "Tupią" nóżkami udając ten dźwięk i wyłapują wychodzące dżdżownice. Ot taka ciekawostka
A nie tak, że wychodzą dlatego, że gdyby zostały pod ziemią, to by się utopiły?
"bo zalewa ich korytarzyki" :o 30 lat w niewiedzy, myślałam że lubią wodę...
Ja je zbierałam i zanosiłam sąsiadowi, który był zapalonym wędkarzem. Zawsze mi dawał za to słodycze, albo drobne pieniądze.
Masz zadatki na płatnego mordercę. ;-)
A później leży pełno białego dziadostwa na drogach
A mnie strasznie obrzydza jak one właśnie leżą na chodnikach albo pełzają. Fuj. Najlepsze jest to, że za dzieciaka nie brzydziłam się ich brać na rece, a teraz to po prostu masakra. Przejście takim chodnikiem z dżdżownicami to dla mnie tragedia, ciary na całym ciele.
Te różowe są jeszcze spoko, białe są najgorsze.
kiedyś odrywalam pijawki z zabek ze stawu, potem sie dowiedziałam, ze to były kijanki...
Właśnie zrujnowałes/ład mi dzieciństwo ;/
Mnie zawsze dżdżownice brzydziły i unikałam ich jak ognia... Nawet na palcach chodziłam byle ich nie dotknąć
też kiedyś myślałem że lubią wodę, ale ich nie mordowałem 😂