Przeglądałam z mamą zdjęcia z dzieciństwa. Rodzicielka pokazała palcem twarz na jednej fotografii i powiedziała "Skarbie, w ogóle się nie zmieniłaś!"
Szkoda tylko, że wskazała mojego kolegę z 1 klasy podstawówki. Kocham Cię mamo.
Dodaj anonimowe wyznanie
Moja mama nadal myli mnie i moją siostrę bliźniaczkę. Natalia ma blizne nad lewym okiem, ja nie. A mama myśli, że to ja ją mam. ;_;
Mam pytanie. Czy nie nazywasz się przypadkiem Karolina? XD
Uuuu... aż zostane, żeby wiedzieć czy to Karolina :D
Tez mam siostrę bliźniaczkę. Jesteśmy tak niepodobne, że ludzie często nie wierzą, że jesteśmy bliźniaczkami :')
#TmEuT
Czekam na odpowiedz @Grenlandia,bo ciekawa jestem
Też chcę wiedzieć czy to Karolina ;)
Haha i wszystko jasne. Nie wiedziałam, że tak dużo osób z okolicy czyta anonimowe :D
Nicminiezrobisz, jestes siostra z blizna? Xd
.
Grenlandia czekamy na odpowiedź :D
.
Może po prostu jesteście podobni z twarzy. Znam takie przypadki kiedy ludzie nie są spokrewnieni, ale wyglądają prawie jak bliźniaki.
Oj tak! Któregoś razu wsiadałam sobie do tramwaju, patrzę, a na przeciwko mnie siedzi chłopak - był dosłownie identyczny jak moja ówczesna miłość (mieszka za granicą, bywa w Polsce rzadko, wiec było to nierealne aby to byl on). Dosłownie zgłupiałam wtedy, patrzyłam kolesiowi na oczy, na włosy, na usta, na kontur twarzy, no na wszystko i nawet nie chcę wiedzieć jaką miałam przy tym minę, ale musiała być epicka. Zwłaszcza że była wtedy ze mną przyjaciółka, która również to podobienstwo zauważyła i gapiła sie nie mniej ode mnie. Naprawdę chłopakowi współczuję, wyglądałyśmy na jakieś psychopatki. XD
Lulle ja też znam...
Nie mogę się powstrzymać, żeby to napisać, ale uwielbiam cię, lolito, płetwalu błękitny, syreno czy jakoś tam...
Tak to ja Pacia. ..
Mam koleżankę, która wygląda identycznie jak mój kolega z klasy, mają też podobne charaktery, gesty, normalnie rodzeństwo!
Problem w tym, że oni nawet się nie znają, nie są ze sobą spokrewnieni. Inne nazwiska itd.
Przypadek?
A ja też zauważyłam, że takie osoby dobierają się w pary, sporo właśnie takich par znam i jestem w szoku :P
Ja i moj przyszly maz wygladamy podobnie, kilka razy pytali sie czy jestesmy rodzenstwem, chociaz nasze rodziny wczesniej sie nie znały nawet :D
Czy tylko ja mam taki kaprys czy dzisiejsze wyznania sa po prostu słabe?
Są, ale nie słabe wręcz kategorycznie pasujące do pogody czyli do dupy;)
I do tego jak coś skomentujesz, to minusują -.--
Dokładnie. Każde wyrażenie swojego zdania kończy się minusami. Chyba anonimowi przechodzą przesilenie letnie. Wyznania, które są bezsensu i ludzie, którym nic nie pasujw
Wcale nie są Anonimowe.. Czasami mam wrażenie, że ludzie chcą tu tylko 'zabłysnąć' z negatywnym skutkiem. ;)
Jaka kochana mama ♥ :p
A tam! 1 klasa, ja też się nie zmieniłam :D ale czekaj... nie było tematu ;)
To nie jest anonimowe wyznanie. Gdzie się podziały prawdziwe anonimowe wyznania gdzie wstyd nawet z anonima pisac? 😐
To nic. Mój tata kiedyś dorwał jakieś moje zdjęcie z 1-2 klasy podstawówki i powiedział, że jak zwykle ślicznie wyszłam. Szkoda tylko, że mnie nie było na tym zdjęciu, bo akurat w ten dzień, co zdjęcie robiono nie poszłam do szkoły ;D
Nie martw się u mnie w klasie wisi antyrama z zdjęciami z różnych wydarzeń i podczas jednej wywiadowki wisialy tam akurat zdjęcia z Dnia Chłopaka na których przy każdym chłopaku stały 4 różne dziewczyny z klasy. Ja akurat wtedy byłam ubrana w bluze i wraz z 3 koleżankami stałam dajmy na to koło Darka. Na wywiadowca moja mama siedziała obok mamy dajmy na to Krzyska (który swoja droga jest do mnie podobny gdy zapusci włosy 😮) i wywiazala sie taka rozmowa pomiędzy moja mama a ta kolegi:
MM - moja mama
MK - mama kolegi
MK - X dlaczego mój Krzysiek stoi z A, G i S na zdjęciu z Darkiem?
MM - A nie wiem.
MK - Ale on chyba nie ma takiej bluzy.
*Po chwili*
MM - Y! Bo to jest moja K.
Dzięki 😐
Nie wiem co gorsze. Czy to że Ty jesteś podobna do chłopaka, czy że chłopak do Ciebie 😂😂 (chdzi o podobieństwo do dziewczyny)
🐧 Pingwinek Niezgubek