Nie wiem jakim cudem to się stało, ale po sytym melanżu usnąłem w aucie. Spało się wyśmienicie, skórzane i regulowane fotele, dużo miejsca itp. Powiem, że dobrej klasy auto.
Niby nic takiego, gdyby nie to, że auto stało na parkingu dosłownie 5 metrów obok mojej klatki oraz nie było moje. Sąsiad rano się mocno zdziwił, jak zobaczył mnie na tylnym siedzeniu w swoim wozie... Do dziś nie wiem jak się tam dostałem.
Moja teściowa jest zapominalska, nic więc dziwnego, że zapomniała zamknąć auta. Rano idąc do pracy, w samochodzie zobaczyła śpiącego faceta... nie wiem, kto był bardziej przerażony, ona czy on, ale facet zwiał.
Poniósł Cię melanż :D Ale lepiej sie obudzić w obcym samochodzie obok swojego domu, niż obcym kraju XD
Lepiej w obcym samochodzie pod swoim domem, niż w pod swoim samochodem w obcym domu :D
Budząc się w czyimś samochodzie moze oznaczac, ze sie go ukradlo, a budzac sie w swoim samochodzie w innym kraju oznacza tylko wycieczke
Lepiej w obcym kraju niż w obcym kraju bez nerki
Kac Vegas xD
Albo w Limanowej O1nXu
No nie wiem czy wycieczka samochodowa po pijaku to taki dobry pomysł ;)
Odwiedził cię wielki Bóg melanżu.
Magia alkoholu 😝
Ciesz się że masz dwie nerki jeszcze :D
Moja teściowa jest zapominalska, nic więc dziwnego, że zapomniała zamknąć auta. Rano idąc do pracy, w samochodzie zobaczyła śpiącego faceta... nie wiem, kto był bardziej przerażony, ona czy on, ale facet zwiał.
Ja bardzo lubię spać w aucie. Tylko w swoim.
Najlepiej sie śpi w autach, która jada. A jak jesteś kierowca to w ogóle wersja deluxe, sen wieczny xD
Sen wieczny jest raczej kiedy to ty jestes kierowca i przysniesz
Przecież właśnie to napisałam
+Obito Hahaha, na razie pozostanę przy spaniu, gdy nie ja prowadzę :) Wersja "standard" mi wystarcza :D
Może żona sąsiada pomogła? :))
No to nieźle się bawisz XDD
Przynajmniej nie pojechałeś po kebsa do Limanowej.
Teleport no jutsu?
A już myślałam, że usnąłeś w radiowozie XD