#RTGSq
Pewnego razu mama kazała mi go wypuścić na podwórko (do tej pory trzymałam je w pudełku ogrzewanym żarówką). Niezbyt chciałam to zrobić, bo mój kurczaczek był nadal malutki i bałam się o niego. W końcu jednak niechętnie się zgodziłam i przetransportowałam malucha na zewnątrz. Gdy był już na słońcu, przekrzywił łebek, rozpostarł maciupkie skrzydełka i... z nieba sfrunął jastrząb, pochwycił kurczaka i odleciał z nim w siną dal. Usłyszałam jeszcze tylko jego pisk, po czym zniknął mi z oczu. Jeszcze nigdy nie rozpaczałam tak bardzo jak wtedy.
I po ptokach :D
Myślałam że skończy w rosole 😂
#moonchild ja też tak myślałem.
@moonchild Twój nick pochodzi od horroru czy piosenki, jeśli można spytać? :3
Moi dziadkowie też mieli malutkie kurczaczki. Jako 4 letnie dziecko uwielbiałam się z nimi bawić. Jednego kochałam najbardziej - tak bardzo, że niechcący udusiłam go podczas przytulania :( Do dziś mam wyrzuty sumienia, spoczywaj w pokoju kurczaczku (*)
O boże
Mi nikt na wsi nie pozwalał dotykać małych zwierzątek właśnie dlatego że je podobno "zatulałam" na śmierć :(
Moja mama hoduje kaczki 2 lata temu kupiła od jakiegoś podejrzanego typka kaczuszki były różne . Mi najbardziej spodobała się kaczuszka Zosia . Pewnego razu mama znalazła jakiegoś kleszcza w okolicy brzuszka . Wyciągnęła go bo z kaczuszką było coraz gorzej . Niestety Zosia nie przeżyła . Stop pseudohodowli !
PS. Jak ktoś ciekawy to mogę napisać jakie rzeczy działy się u tego gościa
Też tak zrobiłam
Chwalisz się czy żalisz? Mega żałosne
Miałam identyczną sytuację O.o za dużo miłości i po kurczaczku...
ja też tak zrobiłam xD.
xDD moja mama zrobiła tak samo
macie w sobie cos z Elmirki ;p
Czy ktoś prowadzi jakieś statystyki ilości zgonów kurczaczków z rąk dzieci? :c
Czy tylko mi przypomniała się gruba kura Grażynka?
Mojej znajomej coś podobnie drapieżnego porwało półrocznego Yorka z ogródka.. także ten.. ;D
Uważasz, że to śmieszne? Nie sądzę, że Twoja znajoma miała podobne odczucia co do tego.
Wiem, że to smutne, ale śmieje się jak głupia teraz xD
Ale trauma dla dzieciaka. Współczuję 😞
Jastrząb?? To jest możliwe?
Tak. Coś w tym dziwnego? Mi porwał dorosłą kurę.
Sa przypadki że jastrzęb porywal nawet małe pieski ;-;
Jastrząb* przepraszam : D
Smutne 💔 biedny kurczaczek...