#PDeJ4
Od tamtego czasu przez twarz ciągnie mi się cudowna blizna, której przykrycie makijażem graniczy z cudem. Mimo częstego załamywania się z jej powodu (bo przecież kto będzie chciał chodzić z dziewczyną wyglądającą jak Popek tyle, że z blizną przechodzącą centralnie przez środek oka, policzek oraz czoło), nie byłam i nie jestem jakaś zamknięta w sobie i odsunięta przez społeczeństwo. Wręcz przeciwnie, mam duże grono znajomych i po wielu latach narzekań znalazłam również cudownego mężczyznę, którego kocham. Często nawet zapominam o tym, że zostałam "napiętnowana" jednak nie zawsze…
Sytuacja wydarzyła się, gdy jadąc z pracy autobusem w jednym z większych miast zobaczyłam, że przygląda mi się grono moherowych żołnierzy (około 6 pań, których siateczki zajmowały dodatkowe miejsca, bo jak wiadomo one też się męczą). Ich uporczywe spojrzenie było wręcz palące. Wtem jedna z nich na cały głos w autobusie "Chodzą bezbożnice na te całe sakryfikacje, zamiast do kościoła iść! Zobacz Wiesia (oczywiście imię zmienione na potrzeby wyznania), jak ona wygląda! Zero kultury i szacunku, żeby tak się tak pokazywać publicznie". Wzrok praktycznie każdej osoby w autobusie był zwrócony na mnie. Nikt nic nie powiedział. Wysiadłam na najbliższym przystanku i poprosiłam męża o to, by po mnie przyjechał. Od tamtego czasu nigdy więcej nie wsiadłam do komunikacji publicznej, a moherowe panie omijam szerokim łukiem.
Z tego miejsca mam do was ogromną prośbę, nie oceniali innych zbyt pochopnie… Nie każdy z blizną, to od razu kolejny Popek (nie obrażając oczywiście nikogo z jego fanów), a mówiąc w ten sposób na głos jedynie niszczycie czyjąś pewność siebie.
Na twoim miejscu wstałabym i powiedziała, że mialam wypadek. :) Ciekawe co by powiedziały.
Ze jest bezczelna
Mohery wiedzą lepiej
Próba tłumaczenia moherom czegokolwiek to jak walka z wiatrakami, nie warto nawet zaczynać.
takim osobom nie warto niczego tłumaczyć, uwierz. zaraz powiedziałyby, że smarkula się wtrąca, że kłamie, że jest bezczelna itp.
Zawsze możesz powiedzieć, że jesteś wiedźminem i jak dadzą Ci pieniądze za zgładzenie jej, to bardzo chętnie je przyjmiesz. <3
Właśnie miałam napisać, że mogła wstać i powiedzieć, że jest wiedźminką i zabija potwory, i że akurat przy nich jej medalion wibruje jak cholera.
Podejrzewam że wtedy moherowa babcia zrobiłaby znak krzyża, wyjęła różaniec i zaczęła się modlic o ochrone jej duszy przed diabłem :D
nie przejmuj się, ludzie dobrze tutaj piszą :D Bycie Wiedźminem to powód do dumy <3
@FullyFashioned padłam :D
Haha Wiedźmini wszędzie xD Pytanie za milion: jest Jaskier?
Mam identyczny tok myślenia :D
A więc zostanę Wiedźminką, a Jaskier właśnie ogląda ze mną film :)
@Grzmocilla To świetnie, że masz Jaskra obok siebie. Pozdrów go ode mnie 😂😂😂
Jezuu ^^ wy to potraficie idealnie dopasować autora/autorkę do mega interesujących postaci ;)
Fani wiedźmina łaczmy się. ;)
Przypomniało mi się jak w dzieciństwie jechałem na rowerze i myślałem, że idzie sprzedawczyni ze sklepu. Odwróciłem się i mówię "dzień dobry!" Naraz GRUCH. Wjechałem w słup. Ja zostałem na słupie a rower pojechał dalej. Podobno jakiś facet zaniósł mnie pod klatkę do rodziców. Przy uderzeniu w słup kieł rozciął mi wargę i wyszło takie mięso. Na szczęście nie trzeba było szyć, bo w jamie ustnej szybko się goi. Do dziś mam tam zgrubienie wyczuwalne jak złapię za wargę.
21. Wiem, wiem mało fachowe określenie, ale chciałem tak zobrazować, żeby kazdy zrozumiał :D
Le tam się przejmować. Jak byś blizny nie miała, to moherowe żołnierzyki rzuciły by tekst w stylu "patrz wiesia, włosy farbuje zamiast do kościoła chodzić" ;) ludziom nigdy nie dogodzisz 😘😀
Nieprzyjemna sytuacja, ale nie ma co się przejmować aż tak, żeby nie wsiadać więcej do komunikacji miejskiej... niekulturalne osoby, które komentują na głos i myślą, że wszystko wiedzą możesz znaleźć wszędzie, w kinie, restauracji, na basenie itd., ale moim zdaniem to nie oznacza, że powinnaś przestać odwiedzać wszystkie miejsca publiczne! Ciesz się, że masz wspaniałego męża, znajomych, rodzinę i masę osób, które mają więcej oleju w głowie i nie zwracają uwagi na Twoją bliznę :)
Bo przecież one wiedzą najlepiej, chociaż nie znają ciebie ani trochę. W ogóle skąd one znają takie słowa 😨 niech się czymś pożytecznym zajmą😵
Podejrzewam że z radia, moja babcia również wie o czymś takim właśnie z audycji radiowej ;P
Takie audycje w Radiu Maryja 😨
Pierwsze słyszę żeby babcie słuchały RMF MAXXX😂
To chyba moja babcia jest nowoczesna 😂😂 od zawsze słucha radia Zet i Eski
Ja też w dzieciństwie czytałam/oglądałam dużo fantastyki i chciałam mieć bliznę na twarzy, jak prawdziwy wojownik :) Nawet teraz gdybym otrzymała od losu taką pamiątkę, to potraktowałabym ją raczej na plus, jako "element wizerunkowy" :D A sytuacją w autobusie się nie przejmuj - ludzie nie reagują na takie zachowania, ponieważ są z natury nieśmiali. Nie mają odwagi się odezwać, bo byliby zaatakowani słownie przez całą grupkę moherów. Oczywiście to niedobrze, ale prawdopodobnie przez całą podróż wszyscy patrzyli z politowaniem na babkę, nie na ciebie.
To takie starsze panie wiedza o czyms takim jak skaryfikacja? 😦
Pusia, one wiedzą o "sakryfikacji" :D Przynajmniej według autorki :)
Dziękuję za poprawienie :) chyba jednak zrobienie błędu w pisowni jest tu surowo karane..
Na mocherow nic nie poradzisz one zawsze wiedzą lepiej... 😕
Spoko dzięki mam nadzieję ze wreszcie zapamiętam :) niewiem czemu ale zawsze mi się napiszę przez ch :/
Ja bym na twoim miejscu od razu powiedziała skąd blizna, żeby mohoerkowi głupio się zrobiło. Ciekawa jestem czy by chociaż przeprosiła gdyby to usłyszała..
Wątpie jeszcze by coś dopowiedziała żeby i tak wyszło na jej