#PBBy8

Spotkałem w Polsce, jak jeździłem autostopem, starszego pana, który mnie wziął na stopa i do swego domu, bym się tam przespał. Był bardzo miły, ale nad ranem opowiedział mi taką historię, że mimo że być może chciał mnie tylko nastraszyć czy się pochwalić, to super nadaje się na nietypowe wyznanie.

Ów staruszek w czasach PRL-u zadawał się ze „złym” towarzystwem. Jego dwójka kolegów zaproponowała mu udział w gwałcie na dziewczynce, bo on miał taki domek na działce w lesie, to by się nadało idealnie. Nie wiedzieli, że staruszek w dzieciństwie miał młodszą siostrzyczkę, która się zabiła z tego powodu, że była gwałcona przez ich ojca. No i gdy mu owi koledzy zaproponowali to, w jego głowie zrodził się plan, jak dać im nauczkę.

No i się zaczyna historia:
Pewnego dnia, gdy szukali ofiary, staruszek zaproponował im po browarku. Do owych browarków wrzucił nasenne, po czym jego kompani zasnęli twardym snem. Obudzili się właśnie na tej działce u staruszka, związani i nadzy, w odpowiednich (wypiętych) pozycjach. Staruszek obracał się w tym „złym” gronie i zaproponował pewnym ludziom, by dać im nauczkę, a dla tych pewnych ludzi seks to seks. Nie wybrzydzali.
No i kompanów staruszka czekała pikantna noc, i podobno taka była... lecz nie jedna.
Potem im powiedzieli, że będą monitorowani, więc niech lepiej uważają.

Po miłej i dość uroczej opowieści starszego pana nie wiedziałem, co powiedzieć przez chwilę, w końcu powiedziałem: Się nie pierniczyliście.
No ogólnie w tej historii ktoś miał plan do dupy i ktoś inny mu to „dogłębnie” uświadomił.
Czterystatrzydziesty Odpowiedz

Na końcu staruszek wziął Cię na warsztat aż klaskało. Ale macie fantazje chłopaki

Dragomir Odpowiedz

To LGBT już całkiem powariowało, nawet za gwałty się bierze.

Dodaj anonimowe wyznanie