#JQbrh

Jestem neonatologiem. Codziennie badam i leczę wcześniaki i noworodki, zachwycam się tym maleńkim cudem natury. Naprawdę uwielbiam moją pracę, choć jest bardzo wymagająca. Jednocześnie co najmniej raz dziennie nachodzi mnie myśl "upuść je na ziemię", "rzuć nim o ścianę" albo inny nakaz ciężkiego uszkodzenia dziecka, może nawet więcej.

Natychmiast odpędzam te myśli. Nie dają mi jednak spokoju, byłam z tym u psychologa. Powiedział, że takie myśli jako takie są normalne, niepokojąca jest natomiast częstość ich pojawiania się.

Być może niedługo będę musiała zmienić pracę, bo boję się, że naprawdę coś zrobię małemu pacjentowi. Boję się też samej siebie.
KluseczkaMala Odpowiedz

Brzmi jak jeden z objawów nerwicy natręctw.
To są tylko myśli. Pamiętaj, to ty masz władzę nad sobą. I jeśli nie chcesz nikomu zrobić krzywdy to nie zrobisz.

Wampirka

Myśli tego typu to dość rzadki objaw OCD.

KluseczkaMala

U mnie niestety występuje

durocasta

Wampirka, jak na moje doświadczenia z różnymi ludźmi będącymi w tym zaburzeniu, a mam z nimi naprawdę dużo do czynienia, to naprawdę bardzo częsty objaw.

Avicenna Odpowiedz

Jestem neonatologiem. Praca ta wymaga często wykonywania bolesnych procedur nieświadomym i nieumiejącym się obronić istotom czasem w dramatycznych okolicznościach. „Krzywdzę„ by pomóc. Muszę odsuwać od siebie tą myśl by dobrze wykonywać swoją pracę, ratować te dzieci. A Ty, autorko, potrzebujesz pilnie pomocy psychiatrycznej i psychologicznej. W każdym OIL masz możliwość uzyskania pomocy, są też w większych miastach grupy wsparcia zawodowego Baltica.

glowawchmurach

@Avicenna
jestem mamą wcześniaka i chciala bym więcej wiedzieć o co Ci dokladnie chodzi z tym krzywdze by pomóc

Czerwonystrzal

@glowawchumrach
Może lepiej żebyś nie wiedziała bo jeszcze dziecku badań nie będziesz chciała robić... A skoro podczas badań sprawiają bol dziecku co muszą zrobić trudno się mówi. A że mamy dobe nagorliwych matek ktore jak uslysza ze bombelek placze przez kogoś to zamorduja ... dalej twierdzę że nie musisz wiedzieć, nie które zawody mają po prostu swoją czarna stronę.:)

KrowkaMaja Odpowiedz

Diabeł caly czas nas kusi, najwazniejsze, zeby mu nie ulec.

Liena Odpowiedz

Dlaczego boisz się samej siebie, boisz sie że zrobisz coś tym dzieciom? Czy na prawde chcesz ich skrzywdzić czy te myśli są " nie twoje" i bez sensu? Musisz sobie odpowiedzieć najpierw na to. Jeżeli wiesz że możesz mieć zle zamiary co do nich to kontynuuj leczenie u psychologa badz psychiatry a jeśli te myśli są " nie twoje " to nie ma co sie martwić, można popracować nad tym ze specjalistą a można też samemu te myśli uciszyć. Ten problem ma wielu ludzi, ale to tylko myśli, nie mozna pozwolic by nas zdominowały. Nie jest to nic strasznego, nie można brac ich na poważnie. Wazne by przepływaly przez glowe a wtedy trzeba sobie mówić ze "one są bez sensu, daj spokój " w koncu mózg zrozumie że to bez sensu i przestanie sie martwic tymi myślami a nawet będą przychodzić rzadko. Samemu tez da sie z tym wygrać 😊

kociak301 Odpowiedz

Pewnie powstrzymuje Cię świadomość, że chwila zapomnienia, może całkowicie zmienić Twoje życie na wolności w życie za krarami

bazienka Odpowiedz

ja bym skonsultowala z psychiatra, bo to mysli natretne, moze ocd

Inetta Odpowiedz

Ej ale to normalne. Też czasem stoję gdzies wysoko i myślę: skocz, skocz. Ale tego nie robię, i ty też nie zrobisz więc nie masz się czym przejmować.

ohlala

Sama napisała w historii, że chodzi o częstotliwość, a nie same myśli. Owszem, myśli o skoczeniu z mostu czy ściśnięciu słodkiego zwierzaka tak, żeby aż go zabolało są normalne (były badania), ale nie w zbytnim natężeniu.

fcklogic Odpowiedz

To pomyśl sobie iloma przedmiotami ma ochotę rzucić nauczyciel gdy spotyka go nieskrywane lekceważenie, prostackie prowokacje . Jak dobrze że klasy w Polsce są tak biednie wyposażone.

Ostrzenozeinozyczki Odpowiedz

Jesteś w 100% normalna. Żadna nerwica, żaden psychiatra tylko masz odmianę popularnego syndromu który ma większość ludzi na całym świecie a mianowicie call of the void, na nasze "zew pustki". To się pierwotnie odnosi do myśli samobójczych ale twoje myśli typu "upuść to dziecko" podlegają właśnie pod to samo. To taki objaw, że zdrowi i normalni ludzie mają czasem wizualizację strasznych wydarzeń w danej chwili. To nie jest nic złego wręcz przeciwnie twoja podświadomość zdaje sobie sprawę, że to jest złe i przerażające dlatego nie umie tego uspokoić i w twojej głowie pojawiają się takie absurdalne myśli. Poczytaj sobie o tym na google. Nie każdy się do tego przyzna bo żyjemy w zakłamanym społeczeństwie gdzie większość boi się oskarżeń o jakiekolwiek odchyły od normy ale założę się, że każdy miał czasem takie absurdalne myśli kiedy np. stoi na balkonie i przechodzi mu przez głowę "a jakbym teraz skoczył ? I roztrzaskał się o ziemię ?". Czy na przystanku tramwajowym "a gdybym teraz wpadł pod tramwaj ?". To występuje u zupełnie zdrowych ludzi którzy nie mają skłonności samobójczych. Jak na moje jesteś zupełnie normalna, po prostu bardzo się boisz o jakikolwiek wypadek z niemowlakami i to twoja podświadomość ci dokucza takimi myślami. Myślę, że twojemu psychologowi chodziło o to samo.

Ostrzenozeinozyczki

Powiem Ci jeszcze tak od siebie, że jestem zadowolony ze swojego życia i nie mam zamiaru go tracić ale mam lęk wysokości. Za każdym razem jak przechodzę przez most albo wiadukt czy stoję gdzieś przy oknie na jakimś wysokim piętrze to oczami wyobraźni widzę siebie samego jak wypadam przez barierkę i lecę w dół 😉 czasem nawet mam wrażenie jakby nogi same mi się zrywały do skoku. Czy kiedyś skoczę ? Nie ! Bo dobrze sobie zdaję sprawę, że to tylko lęk i podświadomość mi próbują dojebać a ja i tak się nie dam bo nie zrobię przecież czegoś chorego. I życzę Ci tego samego 😉 trzymaj się ciepło

Heppy

Właśnie opisałeś nerwice. Która nie jest choroba tylko zaburzeniem, które ma mnostwo osób.

Heppy

Bo nerwica to tez jest normalna poniekąd reakcja organizmu na długotrwały stres. Wiec to nie jest choroba. Czyli osoby z nerwica są w 100% normalne. A ty sobie poczytaj zanim się zaczniesz wymądrzać.

Kurkuma Odpowiedz

To jest przerażające! Pomyśl jak ich rodzice by cierpieli.

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie