Mój pradziadek śmieszek, leżąc na łożu śmierci w otoczeniu rodziny i przyjaciół, wziął ostatni oddech i wyszeptał: „Gdybym tylko pamiętał, gdzie w ogródku zakopałem te brylantowe kolczyki...”.
Rodzina niby się domyślała, że to tylko taki żart, ale nigdy wcześniej nie mieliśmy tak dokładnie przekopanego ogródka :)
Dodaj anonimowe wyznanie
Matka pisze list do syna, który siedzi w więzieniu:
- Drogi synku, tak mi ciężko bez Ciebie. Źle się czuję, nie ma kto mi pomóc w gospodarstwie - ogród nieprzekopany, ziemniaki nieposadzone, nie wiem co robić?
Syn jej odpisuje:
- Kochana Mamo, nie kop w ogrodzie, bo możesz znaleźć coś, za co i Ciebie wsadzą, a i mi wyrok przedłużą!
Mama ponownie pisze do syna:
- Synku, jak tylko dostałam Twój list, przyjechała policja, przekopała cały ogród, nic nie znaleźli - pojechali źli i wściekli, przeklinając strasznie!
Syn pisze odpowiedź:
- Mamusiu, pomogłem jak mogłem, ziemniaki musisz już sama posadzić 🙂
dokladnie z tym mi sie skojarzylo :)
mozna zrobic lepszy numer- na ostatnim wdechu powiedziec- Caly swoj majatek zapisuje...
i umrzec
To jest bez sensu. Bo jak nie ma testamentu, to spadek jest dzielony po równo ;) lepiej by było, klucz do 10 bitcoinów jest zapisany......
Dziwnym zbiegiem okoliczności wszystkie wyznania, które są przerobionymi kawałami, kończą się na :D albo :).
Aż tak się nudzi w życiu?