#FYTkV
Przechodząc do sedna. Lata mijały, a dokładnie minęło 10 lat. Pewnego dnia, będąc już w liceum, mieliśmy spotkanie z policjantem. Było to spotkanie o wypadkach. Pokazywali nam zdjęcia, żeby nam uświadomić jak bardzo trzeba być ostrożnym na drodze.
I wtedy stało się... Wyświetlili zdjęcie mojej martwej koleżanki z zakrwawioną buzią. Momentalnie łzy strumieniem nalały się do oczu. Jako jedyna ze szkoły znałam tę dziewczynkę.
Policja nie zapytała o zgodę rodziców, nikogo. Byłam wstrząśnięta i oburzona zachowaniem policji.
Na szczęście nikt z jej rodzeństwa nie chodził do tej szkoły...
Według mnie to dowody rzeczowe i nie powinny być udostępniane publicznie ;/ współczuję..
Zakrwawiony nóż jest dowodem rzeczowym. Powinny być pokazywane publicznie żeby nie było przekrętów. Natomiast zdjęcia ofiar z wypadków powinny być ściśle chronione.
No źle się wyraziłam. Ale tak jak mówisz, takie zdjęcia nie powinny być publikowane.
Mój kolega z równoległej klasy również zginął w wypadku. Jechał z dziadkami na wakacje i przygniotło ich drzewo. Dziadkowie przeżyli i chociaż rozmawiałam z nim tylko parę razy to mimo wszystko do dziś mi smutno gdy widzę jego rodziców przyprowadzajacych do szkoły młodszego synka.
No jak tak można?! Jestem oburzona! Takie obrazy są tylko w horrorach nawet nie w dramatach. Nie wszyscy lubię horrory i sceny w nich. To po pierwsze. Po drugie nie powinno się ujawniać twarzy ofiar. Twarze przestępców są zakrywane, a ofiar dlaczego nie są?! To pogwałcenie logiki!
Masakra...
Pamietam jak u mnie w szkole tez bylo takie spotkanie i jakiś pokaz slajdów.. Mowili ze nie ma tam drastycznych zdjęc..Kłamali, pokazali tak makabryczne zdjęcia ze kilka osób zemdlało w tym ja. Pozdrawiam policję:)
Jakie zdjęcia? Co na nich było?
@amyy no ludzie którzy zginęli w wypadkach samochodowych, zero cenzury..
ale bym im pokazała cięty język wtedy, zasrańce, które myślą, że im to wszystko wolno -,-
Przezylam podobna sytuacje. Kilka lat temu potracona zostala moja kolezanka i zmarla. Pozniej na szkoleniu z pierwszej pomocy pokazali nagranie z monitoringu.
Ale ja uwazam ze takie zdjecia sa potrzebne. Uwazam ze od najmlodszych lat powinnismy widziec takie obrazki. Bo dla wiekszosci ludzi smierc to cos nierealnego co "mnie nie dotyczy" . A sadze, ze niejednokrotnie przypomnienie sobie "obrazka" PRAWDZIWEGO z kims realnym daloby wieksze efety niz niejedna kampania spoleczna.
Policja myśli, że jak sprawa już jest przedawniona to nikt o tym nie pamięta.
O matko...
Nie wiarygodne... To musiało być straszne! Trzeba było to zgłosić