Niby nic, a jednak :)
Ja ogólnie polecam pomaganie w jakikolwiek sposób, wolontariat - zawsze jest to niesamowite uczucie. Takiej satysfakcji i dumy nie kupi się za żadne pieniądze :)
ripek
Wolontariat? Że za darmo? Nie opłaca się...
Nonsacrum
Wolontariat się opłaca o ile lubisz to co robisz, możesz się przy okazji czegoś nauczyć (wiedzy nikt nam nie zabierze) no i nie rozczarowujesz się wysokością pensji :) ja byłam wolontariuszem na SORze jako ratownik medyczny, pomimo hordy pijaków i ludzi zajmujących kolejki byle skaleczeniem, nadal chcę pracować w zawodzie medyka :)
Mój brat (16 lat) zapuszczał włosy od ponad 3 lat.
Wielokrotnie wyśmiewany przez kolegów, oddał dwa miesiące temu piękny 50 cm warkocz na rzecz fundacji, która daje 'nowe wlosy' małym dziewczynka.
Cała rodzina do dzisiaj jest dumna!
AllahuAkbar
Nie chcę się czepiać, ale małym dziewczynkOM, bo jest liczba mnoga :)
adamson
dziewczynkom!!!
batman
adamson, myślę, że komentarz pani Allach w zupełności by wystarczył ;)
nobodyisperfect
Wiem, wiem. Zauważam po fakcie, telefon myśli inaczej niż ja. ;)
Mam pytanie do osób, które oddały włosy tej fundacji. Czy dostaliście jakieś podziękowanie za to czy coś? Oczywiście nie chodzi mi o pochwałę, a jedynie o pewność, że moje włosy trafił tam, gdzie miały.
Dulcis
Ja dostałam coś w rodzaju certyfikatu w wersji elektronicznej (na mejla) :) ale niestety nie można sprawdzić, do kogo powędrowały włosy..
isiereczka
Ja dostałam dyplom z podziękowaniem.
blekitna
Dzięki za odpowiedzi ;)
Ja na razie nic nie dostałam, chociaż minęły już 3 miesiące :/
PrefektGryffindoru
Ja też nic a minęły 3 tyg :/
busik
Spokojnie, ja oddałam wiosną, a mail przyszedł jesienią ;)
fireee
Tak, dostaje się podziękowania na maila, ja dostałam po miesiącu :) Też polecam oddanie włosów!
Nawiasem mówiąc, bierzcie droższe przesyłki priorytetowe lub z potwierdzeniem doręczenia, wtedy nasza ukochana poczta lepiej o nie dba! A dowiedziałam się tego od Pani naczelnik poczty w moim mieście, kiedy poszłam zapytać czemu dostałam przesyłkę wyglądającą jak krowie z gardła wyjętą :( Cóż.. była za tania by o nią dbać..
nicciekawego
Długo zastanawiałam się czy ściąć włosy czy nie... w lipcu oddałam w końcu ponad 25cm. Po ok. 2-3 miesiącach przysłali mi list z podziękowaniami :)
Ja też mam zamiar to zrobić, ale mam pytanie. Bo piszą tam, że trzeba od nasady włosa, czyli od samego czubka głowy trzeba obcinać, czy można od połowy włosów? Bo chciałam żeby moje włosy odrosły tak, aby długość nadal mnie zadowalała ale też chciałabym oddać :)
nobodyisperfect
Nie trzeba, można spokojnie obciąć tak jak się tobie podoba. Włosy muszą mieć tylko minimalna długość (chyba 25 cm).
isiereczka
W dowolnym miejscu zeby tylko 25 cm było. I trzeba zaznaczyć karteczkę gdzie włosy były od głowy a gdzie końcówki
Niby nic, a jednak :)
Ja ogólnie polecam pomaganie w jakikolwiek sposób, wolontariat - zawsze jest to niesamowite uczucie. Takiej satysfakcji i dumy nie kupi się za żadne pieniądze :)
Wolontariat? Że za darmo? Nie opłaca się...
Wolontariat się opłaca o ile lubisz to co robisz, możesz się przy okazji czegoś nauczyć (wiedzy nikt nam nie zabierze) no i nie rozczarowujesz się wysokością pensji :) ja byłam wolontariuszem na SORze jako ratownik medyczny, pomimo hordy pijaków i ludzi zajmujących kolejki byle skaleczeniem, nadal chcę pracować w zawodzie medyka :)
Mój brat (16 lat) zapuszczał włosy od ponad 3 lat.
Wielokrotnie wyśmiewany przez kolegów, oddał dwa miesiące temu piękny 50 cm warkocz na rzecz fundacji, która daje 'nowe wlosy' małym dziewczynka.
Cała rodzina do dzisiaj jest dumna!
Nie chcę się czepiać, ale małym dziewczynkOM, bo jest liczba mnoga :)
dziewczynkom!!!
adamson, myślę, że komentarz pani Allach w zupełności by wystarczył ;)
Wiem, wiem. Zauważam po fakcie, telefon myśli inaczej niż ja. ;)
Czyżby Krosno? :)
@heartbeat18 Poznań :)
Byłaby bardziej dumna jakbyś umiał polacki.
Ja idę jutro oddać 1 raz krew, trzymajcie kciuki 😊
Mam pytanie do osób, które oddały włosy tej fundacji. Czy dostaliście jakieś podziękowanie za to czy coś? Oczywiście nie chodzi mi o pochwałę, a jedynie o pewność, że moje włosy trafił tam, gdzie miały.
Ja dostałam coś w rodzaju certyfikatu w wersji elektronicznej (na mejla) :) ale niestety nie można sprawdzić, do kogo powędrowały włosy..
Ja dostałam dyplom z podziękowaniem.
Dzięki za odpowiedzi ;)
Ja na razie nic nie dostałam, chociaż minęły już 3 miesiące :/
Ja też nic a minęły 3 tyg :/
Spokojnie, ja oddałam wiosną, a mail przyszedł jesienią ;)
Tak, dostaje się podziękowania na maila, ja dostałam po miesiącu :) Też polecam oddanie włosów!
Nawiasem mówiąc, bierzcie droższe przesyłki priorytetowe lub z potwierdzeniem doręczenia, wtedy nasza ukochana poczta lepiej o nie dba! A dowiedziałam się tego od Pani naczelnik poczty w moim mieście, kiedy poszłam zapytać czemu dostałam przesyłkę wyglądającą jak krowie z gardła wyjętą :( Cóż.. była za tania by o nią dbać..
Długo zastanawiałam się czy ściąć włosy czy nie... w lipcu oddałam w końcu ponad 25cm. Po ok. 2-3 miesiącach przysłali mi list z podziękowaniami :)
Brawo Ty ! :) Pozdrawiam !
Ja dzisiaj oddałam 50 cm :'D
Ja też mam zamiar to zrobić, ale mam pytanie. Bo piszą tam, że trzeba od nasady włosa, czyli od samego czubka głowy trzeba obcinać, czy można od połowy włosów? Bo chciałam żeby moje włosy odrosły tak, aby długość nadal mnie zadowalała ale też chciałabym oddać :)
Nie trzeba, można spokojnie obciąć tak jak się tobie podoba. Włosy muszą mieć tylko minimalna długość (chyba 25 cm).
W dowolnym miejscu zeby tylko 25 cm było. I trzeba zaznaczyć karteczkę gdzie włosy były od głowy a gdzie końcówki
Moja 9-letnia siostra oddała około 25 cm, bo "jeden jutjuber tak zrobił i fajny jest"...
Przynajmniej kogoś ucieszyła swoimi włosami :)
Też zapuszczam żeby oddać :)
Ja tak samo 😊
Ja też oddałam włosy do tej fundacji :) Rozumiem, co czujesz :) Warto pomagać! :)