Kiedy miałam pięć lat, pojechałam z całą rodziną na ślub. W kościele poczułam, że muszę udać się do toalety za grubszą potrzebą. Pociągnęłam dziadka raz za rękaw, ale poprosił, żebym była cicho. Próbowałam jeszcze kilka razy, ale zostałam uciszona.
Przysięga, państwo młodzi nakładają sobie na palce obrączki, a wtedy ja na cały regulator - "Zesrałam się!"
Tak, wszystko jest nagrane.
Dodaj anonimowe wyznanie
No to rodzina pewnie ma co wspominać xD tylko może nie przy stole:P
I znów coś mi się przypomniało :) Ja jestem na nagraniu sprzed 20 lat, gdzie jako kilkulatka podczas ślubu mojej cioci biegam po kościele w pięknej białej sukni i w lakierkach... a ze mną mój nieodłączny element z dzieciństwa - pielucha, która nigdy nie widziała na oczy wody.
Nie żeby rodzice o mnie nie dbali, ja po prostu nie pozwalałam jej wyprać :)
Haha! Tez jako małe dziecko non stop chodziłam z pieluchą i ją głaskałam! ;)
I niemożliwym było, abym usnęła bez niej. Do dziś, a mam prawie 25 lat, muszę coś głaskać przed zaśnięciem (ale to nie jest już pielucha) :D
Pozdrawiam!
Darmowa szczepionka odpornościowa :)
Mój brat też miał taką pieluchę. D: Na szczęście, on akurat pozwalał ją prać. XD
przypomniała mi się sytuacja, kiedy miałam 9 lat i szłam gdzieś z mamą, zaczepiła nas sąsiadka... no i gadają tak sobie i gadają, a ja czuję smyranie po głowie i bzyczenie. więc pociągnęłam mamę za rękaw, ale krzyknęła, żebym nie przeszkadzała, więc stoję dalej i coraz bardziej stresuję się sytuacją, gdyż słyszę coraz głośniejsze bzyczenie na mojej głowie, po chwili znowu pociągnęłam ją za rekaw, a ona to samo... dopiero jak było widać, ze spanikowałam to sasiadka spojrzała na mnie i poleciała po łopatkę swojego dziecka, który bawił się obok w piaskownicy. okazało się, że w moich włosach zaplątały się dwie osy...
Dzięki, właśnie jadę autobusem i zasmialam się do telefonu 😂
nie wiem skad w tylu wyznaniach z dziecięcych lat takie słowa, myslalam ze dzieci mówią raczej "zrobilam kupe"
Każde dziecko jest inne, może podłapała od rodziców?
.---> taktyczna kropka
O kurde haha
.
O matko! Moje wyznanie było tyle czasu w poczekalni, a dzisiaj przez przypdek kliknęłam "moje wyznania" i szok! Jak miło 😂❤️
Podniosłe zdanie, wypowiedziane w podniosłej chwili :D