#DgehY

Jeśli mielibyście wybór: urodzić dziecko z pewną dysfunkcją lub nie urodzić go wcale, co byście zrobili? Ja niestety stoję przed tym wyzwaniem, odkąd wzięłam ślub. 
Mówiłam przed ślubem narzeczonemu, że nie chcę mieć dzieci. Powiedział, że dla niego to nie problem, lecz im dłużej jesteśmy po ślubie, tym częściej o tym myślę. Dziecko przybliża ludzi do siebie, spaja związek, ale byłoby mi cholernie ciężko skazać dziecko na takie cierpienie (wada dziedziczona), jakie ja przeżywam, bo wiem, jak to jest być innym, nie móc robić wielu przeczy normalnie, załatwiać różne sprawy z wielkim problemem, przepłakać wiele nocy myśląc, dlaczego mnie to spotkało.
Nie mogę cieszyć się życiem jak normalny człowiek, przybija mnie to coraz bardziej. A myśl, że miałabym skazać kogoś na takie życie, mnie zwyczajnie dobija.
ohlala Odpowiedz

"Dziecko przybliża ludzi do siebie" ahahahaha. Co za naiwne i nieprawdziwe spojrzenie na posiadanie potomstwa. Dziecko to nie łatka na problemy w związku.
Świadome skazywanie dziecka na chorobę jest, moim zdaniem, okrutne. A Ty musisz zastanowić się nad jeszcze jedną rzeczą - czy poradziłabyś sobie jako samotna matka chorego dziecka, gdyby mąż odszedł? Bo w takiej sytuacji musisz brać pod uwagę wszystkie prawdopodobne scenariusze.

jaijuz

Też ten cytat mnie nieco rozśmieszył, szczególnie że dosłownie historia powyżej (#h5d9z) pokazuje coś zupełnie innego... Zasadniczo nigdy nie wiadomo, jak będzie. PS ciekawe co narzeczony na to, może on wcale nie chce dziecka

Dragomir Odpowiedz

Jeśli ja miałbym wybór - urodzić się z wadą genetyczną, która uprzykrza mi życie i może jeszcze przez to stanowić ciężar dla innych, a nie urodzić się to wolałbym się nie urodzić.

karlitoska Odpowiedz

Jeśli to choroba genetyczna to przecież można zrobić procedurę invitro i sprawdzić genom pod kątem wady. Oczywiście nie będzie to tanie, ale przynajmniej masz pewność, że nie obdarujesz potomka swoimi problemami.

anonimowe6692 Odpowiedz

Jeśli jedynym powodem, dla którego chcesz dziecka jest to całe "spajanie związku", to sobie odpuść. To nie jest właściwy powód do decyzji, poza tym jak już inni napisali - dziecko tej funkcji nie pełni, a wręcz przeciwnie, oddala od siebie partnerów, którzy nie mają już czasu na rozwijanie swojej relacji

Dodaj anonimowe wyznanie