#Cwwne

http://anonimowe.pl/6rcWh - najpierw to przeczytajcie.

Wszystkie komentarze przeczytane, ale nie będę na nie odpowiadać. Pragnę wszystkich uspokoić, ponieważ wiem co robię ;) Było to konsultowane, nie martwcie się. I tak, było to też na "Wyznajemy", aczkolwiek tego nie skopiuję i nie przeniosę na tamtą stronę - gdyż strasznie zmieniają sens całego wyznania oraz dają niezgodne z treścią tytuły.

A teraz: wyznanie na temat. Potrafię ustać bez trzymanki przez jedną minutę. Niby tylko minuta, ale jednak. No i co? Zatkało kakao? :)

3majcie się, wszyscy.
Nocturno Odpowiedz

Jedziesz z koksem. Gratuluje i walcz dalej

erodos Odpowiedz

Jeżdżę komunikacją miejską. Na przystanku pode drogą często czekał pan na wózku inwalidzkim. Wózek z grupy tych droższych, które refunduje się raczej osobom nierokującym chodzenia i z osłabionymi kończynami górnymi, a ten pan wyglądał w ogóle nieciekawie. Pana oczywiście wprowadzał zawsze kierowca.
Przez miesiąc go nie widziałem.
Jakie było moje zdziwienie i radość, gdy ten pan wszedł do tramwaju. WSZEDŁ! O kulach, ale wszedł bez niczyjej pomocy! I dalej widuję jak sam wsiada do tramwaju.

Zapisałem się we wrześniu do sportowej sekcji. Jest tam sekcja niepełnosprawnych. Są tam takie przypadki, że byście nie uwierzyli, jaką oni mają moc i jak poprawia się ich stan.

Odnośnie poprzedniego wpisu:
"Namawiają mnie do "przestania tworzenia nierealnych marzeń", chcą mojego pogodzenia się z tym syfem."
Największa bzdura, jaką można komuś doradzić. Rehabilitacja niesprawnych kończyn jest mega ważna! Chociażby z tego faktu, że niećwiczone mięśnie zaczynają obumierać, może wdać się martwica, albo zakrzepica, która może zakończyć życie.

Także, nie poddawaj się, życzę, byś i Ty kiedyś o własnych siłach weszła/wszedł do takiego tramwaju.

Dodaj anonimowe wyznanie