#Bsf4Q

1. Chłopak zerwał ze mną, bo był zazdrosny o sąsiada i przyjaciela z dzieciństwa, gdyż uważał, że to książkowy przykład friendzone.
2. Dowiedziałam się, że tak, to friendzone.
3. Postanowiliśmy spróbować być razem.

Nie jesteśmy już razem...
Bo ojciec przyznał się, że mój przyjaciel to równocześnie mój brat.

Wciąż mi niedobrze.
foreverradio Odpowiedz

Popytaj wśród innych sąsiadów, może tata.całą wioskę obskoczył;)

niemota

albo mamy, moze to jednak nie brat ;)

rabe Odpowiedz

Jak z telenoweli

Marian6660

Ano, jak w telenoweli. Na koniec powinno wyjść, że autorka nie jest córką swojego ojca, więc nie są spokrewnieni i mogą żyć długo i szczęśliwie :)

iCozZeZeSzwecji Odpowiedz

Może to ciut chamskie, ale przypomniał mi się kawał:
Chłopak zaczął chodzić z dziewczyną, swoją sąsiadką i pochwalił się swojemu tacie na co tato przyznał się, że owa dziewczyna jest jego siostrą. Zerwał z dziewczyną i po pewnym czasie znalazł sobie nową, i znów pochwalił się ojcu i sytuacja po raz drugi się powtórzyła.
Po kilku takich sytuacjach, wkurzony chłopak poszedł do matki i mówi:
-Mam już dość... Co znajdę sobie nową dziewczynę okazuje się ona być córką mojego ojca, a moją siostrą.
Na co matka:
-Nie przejmuj się tym kochanie, on nie jest Twoim ojcem.

GallaAnonim Odpowiedz

Przegryw życia xd

bushmills Odpowiedz

Nie na temat historii, ale ludzie, ogarnijcie znaczenie słowa FRIENDZONE! Chodzi tu o przypadek, kiedy osoba, świadoma tego co czuje do niej "przyjaciel", wykorzystuje go, wiedząc że nic z tego nie będzie! To słowo jest zawsze odbierane negatywnie i wykazuje, że osoba "friendzonująca" jest zołzą/palantem.

Dodaj anonimowe wyznanie