#BdzG5

Nie oddałam ukochanemu pierścionka zaręczynowego, bo gdy bardzo za nim tęsknię, to wyciągam ten pierścionek z kuferka, zakładam na palec i staram się udawać, że ukochany mnie nigdy nie zostawił.
Atlantyda123 Odpowiedz

Z doświadczenia wiem, że będziesz tylko bardziej cierpiała. Gdy mój prawie- były mąż się wyprowadził i nie zabrał wszystkich ubrań, też z tęsknoty na nie patrzyłam, ale byłam tylko bardziej przybita.
Tak na prawdę dopiero po ponad pół roku mogłam w miarę na chłodno spojrzeć na obrączkę, którą mam głęboko schowana w innych rzeczach.
Mogę jedynie doradzić, żeby przez jakiś czas (dopóki emocje szaleją) omijać pierścionek szerokim łukiem, ale nie blokować emocji, nie zaprzeczać, upuszczać je z siebie. Potrzebujesz przejść żałobę po rozstaniu. Za jakiś czas będzie lepiej. Wiem, brzmi banalnie, sama nie wierzyłam ludziom jak mi to mówili, ale serio będzie. Warto też skorzystać z pomocy psychologa, pomaga przetrwa trudny czas.

Życzę Ci dużo wytrwałości i powodzenia w walce o siebie ;)

Dragomir Odpowiedz

Przykro mi, niekiedy tak się dzieje...z dwojga złego, to lepiej teraz niż po ślubie, mniej zachodu i rozdrapywania ran. Daj sobie czas, ale też nie idealizuj człowieka, który Cię zostawił bo wybrał wizję życia bez Ciebie, ceniąc coś lub kogoś innego bardziej niż Ciebie. To nie była miłość z jego strony, nie żałuj. Potraktuj to jak doświadczenie, jak lekcję życia. Wiem że boli, ale nawet i to przeminie. Życzę dużo zdrowia :)

Pers Odpowiedz

Przeszłość nalezy zostawić za sobą, ale wyciągnąć z niej naukę by nie popełniać tych samych błędów w przyszłości.

Dodaj anonimowe wyznanie