#BY58L
Na drugi dzień z samego rana przychodzi do domu policja, w celu aresztowania za udział w bójce (był on podejrzany z racji, że był członkiem drużyny) i wraz z kolegami odwieziono go do aresztu.
Jakież było zdziwienie, kiedy usłyszał swoją mamę wykłócającą się z policjantem o wpuszczenie jej, ponieważ... przyniosła synowi kanapkę, bo "tak wcześnie go panowie zabrali, ze nawet śniadania nie zdążył zjeść".
Ah te mamy.. :D
Dzieki, rowniez pozdrawiam! ;)
Pozdrawiam również! ;D
,,Panie! Może mi pan syna zabrać, ale jak mi tu zgłodnieje to nie ręczę za siebie!''
Kochana mamusia ;)
Zamiast "Historia z młodości", to przeczytałam "Historia miłości".
I jak czytałam dalej, to sobie pomyślałam, że Twój Tato naprawdę musiał kochać hokej. XD
w pewnym sensie zazdro :/
A jednak nie tylko babcie nieustannie myślą o tym, że na pewno jesteśmy głodni :P
I jak się skończyło?
Idealny materiał na babcię
Ale ma kochaną mame :D
a po południu babcia wpada z obiadem bo się właśnie dowiedziała :D