#AyQFa
Czas sesji egzaminacyjnej. Siedzę, męczę się, wbijam sobie do głowy miliony informacji, w celu zaliczenia drugiego, a tym samym ostatniego możliwego terminu poprawkowego pewnego egzaminu... Chwila na przemyślenia, wspominam czasy przedszkolne i tak się zastanawiam - co mi ku*wa w tym leżakowaniu nie pasowało???
Ja wciąż nie mogę sobie wybaczyć, że wtedy nie chciałam spać tylko cały czas się wierciłam
A ja w przedszkolu nie miałem czasu na spanie ;/ Teraz to odrabiam wstajac o 13
Ja się zawsze wierciłam i wstawałam i tak dalej w trakcie leżakowania. Przecież to stracony czas na zabawę!! Teraz, choć nie na studiach to też mam dużo nauki i nie śpie za dużo. Przecież to strata czasu na granie na komputerze! :D No i naukę :C
Ja tak zawzięcie przeciwstawiałam się leżakowaniu, że ostatecznie wszystkie dzieci spały, a ja siedziałam w sali z panią sprzątaczką i oglądałam bajki...
A ja nie chodziłam do przedszkola :|
pjona! ja też nie XD miałam prababcię :)
Ja też nie! 😁 ✌🏻️ To były wspaniałe czasy 😍
Ja nie miałam czegoś takiego. Z resztą, jak byłam młodsza, to nie potrafiłam spać w dzień.
Też nie lubiłem leżakować :| Wolałem składać klocki xd
Ja nie miałam leżakowania w przedszkolu. Jak chciało mi się spać to zasypiałam pod tablicą w pokoju zabaw. 😂
Szkoda, że człowiek rozumie swój błąd po fakcie.😕
Jak byłam w wieku przedszkolnym gdy nastawał czas drzemki i czułam na sobie wzrok opiekunki/wiedźmy (uwierzcie była podobna kropka w kropkę) 😂myślałam że muszę teraz zasnąć i pospać na siłę bo za kilka lat będę musiała się uczyć i nie będzie mowy o popołudniowych drzemkach które są aktualnie moim marzeniem😃😁
Pamiętam,że gdy byłam dzieciakiem, zawsze twierdziłam, że sen to marnowanie czasu. Ahh, jak bardzo się wtedy myliłam :)
Moja siostra uciekała z przedszkola ;D
U mnie w przedszkolu nie było leżakowania, a przynajmniej nie pamiętam :V
A w jakim wieku byłaś/les w przedszkolu? 2-4 latki w ośmio i więcej godzinnym wymiarze czasu musiały mieć czas spanka :3
Przenieśmy leżakowanie na studia! Kto jest za? :)