Przez pewien czas miałem z kasą tak krucho, że aby zaoszczędzić, przed udaniem się do kasy w sklepie obrywałem gałązki pomidorów albo liście przy kalafiorze, bo mniejsza waga = mniejsza cena.
Na szczęście już jest OK i od czasu do czasu szarpnę się nawet na awokado.
Bez wcześniejszego wydłubywania pestki ;)
Dodaj anonimowe wyznanie
Wziąwszy pod uwagę fakt, że za awokado płaci się za sztukę...
Taka ciekawostka. Awokado jest używane do treningu zabiegu przerywania ciąży.
Skąd te info o „treningu”?
Z uniwersytetu w Kilonii.
Etahvanolan lejdipierdu, TO info. TE odnosi się jedynie do liczby mnogiej.
Pamiętam jak ktoś kiedyś przerobił jej pierwszy nick na Etanolansmrodu.
Te informacje. Więc dobrze napisane.
Ona zawsze robiła ten błąd i nigdy się ta pała zakuta nie nauczyła jak jest poprawnie, dlaczego teraz nagle miałoby się to zmienić?
Nick zmienił się już co najmniej dwa razy od tego czasu, a smród ten sam się ciągnie za nią.
To skąd te info w końcu?
@ Ladybird21: Konkretnie to od mojej córki, tam studiującej, która niedawno temu w takich zajęciach brała udział.
Innym popularnym owocem są mandarynki. Choć z nimi bawią się chirurdzy, na ogół przyszli. Rozciać skórkę, wypreparować dzwonko, otworzyć je i wybrać kilka włókien. Następnie pozszywać podczas umieszczania w prawidłowym miejscu. Dużo trudniejsze niż łyżeczkowanie.
Tak z czystej ciekawości - czy ta cała nauka przerywania ciąży ma chociaż jakieś medyczne wskazania czy tak o bawimy się w Boga, bo jakaś para nieodpowiedzialnie podeszła do kwestii płciowości?
Szypułki z pomidorów należy obrywać niezależnie od posiadanych zasobów finansowych. Chodzi o to, że przy zakupie kilku sztuk, te nieoderwane szypułki wbijają się w inne pomidory w torebce / woreczku i je dziurawią. Oczywiście nie dotyczy to sytuacji zakupu 1 szt. pomidora.
Aczkolwiek z drugiej strony, pozostawienie tej szypułki na swoim miejscu przedłuża żywotność pomidorów.
Chyba nigdy żadna pozostawiona przeze mnie szypułka nie zaatakowała innego pomidora. Jeszcze.
Dobry lifehack dla studenta :)