Bo mama to mama... Przychodzę do domu i mówię, że w szkole jest dziewczyna która ma tak strasznie, ale no strasznie głupio na imię. "No ale jak?" pyta moja mama. A na to mała zadowolona ja "Irena!" Tak, moja mama to Irena...
Nie mam dzieci ale 9ciu siostrzeńców,ja z moim partnerem mówimy do siebie pszczółka i bączek i często słyszę ciocia pszczółka i wujek bączek :) dla nas to słodkie. Buziaki
Mój kuzyn ma dzieci, normalne więc, że ja zwracam się do niego po imieniu, a one "tata". Jego 3letni syn ostatnio się na mnie obraził, że przezywam jego tatę, a ja tylko użyłam jego imienia :)
jakze slodko i puchato, ze tak do siebie mowicie ;)
zawsze lepiej niz- matkaaa ;)
pracuje w areszcie sledczym, kumpela opowiadala jak A sie spozniala i I zostal zapytany
- a gdzie twoja mama?
- w wiezieniu....
- ooo biedne dziecko,a tata?
- tez w wwiezieniu...
Trochę słabo, że dziecko nie zna imion rodziców. Chociaż kiedyś mała dziewczynka zapytana jak ma na imię odpowiedziała ,,Księżniczka " 😉
MalaBestyja
Dziecko w wieku przedszkolnym niekoniecznie musi to wiedzieć.
TheDarkestLarrie
Dziecko w wieku przedszkolnym powinno chyba już wiedzieć, jak ma na imię, no chyba że jest opóźnione.
Ankaaa
Jak samo ma na imię powinno wiedzieć, ale jeśli rodzice nie zwracają się do siebie po imieniu, to wydaje mi się całkiem normalne, że może tego nie wiedzieć/nie pamiętać.
muza21
@ TheDarkest a jakim prawem okreslasz kto jest upośledzony? :) lekarz? psychiatra? pochwal się jaki masz zawód ;)
dziabdzia
2 latek już jest w stanie nauczyć się imienia albo skrótu, gdy imię jest za trudne,
Traktorzprzyczepa
Dokładnie. Syn mój już mówi jak sie nazywamy. Sam też wie jak sie nazywa i zna imiona dziadków. Wypowiada jeszcze nie dość wyraźnie ale idzie zrozumieć. Mimo to na codzień mówi mamusiu i tatusiu ale gdy sie to zapytam jak sie nazywamy to odpowie. Ma 2 lata
nata
Dziecko dla własnego bezpieczeństwa powinno wiedzieć jak się nazywa, jak się nazywają rodzice, znać swój adres, ale też wiedzieć, że nie powinno się go każdemu podawać! Kiedyś to było oczywiste.
Moja córka ma prawie 4 lata i często mówi do nas, mama a Ty to jesteś, np. Marta a tata to Tomek, ale ja mówię do was mamo i tato... a dodam, że rzadko mówimy do siebie po imieniu, dzieci w wieku przedszkolnym powinny coś takiego wiedzieć.
muza21
Powinny. Co Ci do tego co ,,powinny,, cudze dzieci. Masz swoje to mimi sie zajmuj. Na pewno wychowasz je idealnie bez żadnego błędu.
nata
Dziecko dla własnego bezpieczeństwa powinno wiedzieć jak się nazywa, jak się nazywają rodzice, znać swój adres, ale też wiedzieć, że nie powinno się go każdemu podawać! Kiedyś to było oczywiste.
Bo mama to mama... Przychodzę do domu i mówię, że w szkole jest dziewczyna która ma tak strasznie, ale no strasznie głupio na imię. "No ale jak?" pyta moja mama. A na to mała zadowolona ja "Irena!" Tak, moja mama to Irena...
Nie mam dzieci ale 9ciu siostrzeńców,ja z moim partnerem mówimy do siebie pszczółka i bączek i często słyszę ciocia pszczółka i wujek bączek :) dla nas to słodkie. Buziaki
To kiedy zapylacie? :)
Mój wujek dostał kiedyś takie samo pytanie:
-jak ma na imię tata- Grzegorz
-jak ma na imię mama- Ej
Najlepsze!
Mój kuzyn ma dzieci, normalne więc, że ja zwracam się do niego po imieniu, a one "tata". Jego 3letni syn ostatnio się na mnie obraził, że przezywam jego tatę, a ja tylko użyłam jego imienia :)
U mojej siostry było jeszcze inaczej... Była Mama Nowak, Tato Nowak, Babcia Nowak i Dziadek Nowak, a ona sama była Niunia Nowak :D
jakze slodko i puchato, ze tak do siebie mowicie ;)
zawsze lepiej niz- matkaaa ;)
pracuje w areszcie sledczym, kumpela opowiadala jak A sie spozniala i I zostal zapytany
- a gdzie twoja mama?
- w wiezieniu....
- ooo biedne dziecko,a tata?
- tez w wwiezieniu...
Trochę słabo, że dziecko nie zna imion rodziców. Chociaż kiedyś mała dziewczynka zapytana jak ma na imię odpowiedziała ,,Księżniczka " 😉
Dziecko w wieku przedszkolnym niekoniecznie musi to wiedzieć.
Dziecko w wieku przedszkolnym powinno chyba już wiedzieć, jak ma na imię, no chyba że jest opóźnione.
Jak samo ma na imię powinno wiedzieć, ale jeśli rodzice nie zwracają się do siebie po imieniu, to wydaje mi się całkiem normalne, że może tego nie wiedzieć/nie pamiętać.
@ TheDarkest a jakim prawem okreslasz kto jest upośledzony? :) lekarz? psychiatra? pochwal się jaki masz zawód ;)
2 latek już jest w stanie nauczyć się imienia albo skrótu, gdy imię jest za trudne,
Dokładnie. Syn mój już mówi jak sie nazywamy. Sam też wie jak sie nazywa i zna imiona dziadków. Wypowiada jeszcze nie dość wyraźnie ale idzie zrozumieć. Mimo to na codzień mówi mamusiu i tatusiu ale gdy sie to zapytam jak sie nazywamy to odpowie. Ma 2 lata
Dziecko dla własnego bezpieczeństwa powinno wiedzieć jak się nazywa, jak się nazywają rodzice, znać swój adres, ale też wiedzieć, że nie powinno się go każdemu podawać! Kiedyś to było oczywiste.
Słodko :)
Moja córka ma prawie 4 lata i często mówi do nas, mama a Ty to jesteś, np. Marta a tata to Tomek, ale ja mówię do was mamo i tato... a dodam, że rzadko mówimy do siebie po imieniu, dzieci w wieku przedszkolnym powinny coś takiego wiedzieć.
Powinny. Co Ci do tego co ,,powinny,, cudze dzieci. Masz swoje to mimi sie zajmuj. Na pewno wychowasz je idealnie bez żadnego błędu.
Dziecko dla własnego bezpieczeństwa powinno wiedzieć jak się nazywa, jak się nazywają rodzice, znać swój adres, ale też wiedzieć, że nie powinno się go każdemu podawać! Kiedyś to było oczywiste.
Ale przeurocze, ojijojojoj! :-)