Zorientowałem się dzisiaj, że moja dziewczyna wygląda identycznie jak moja ulubiona gwiazda filmów porno.
Nie wiem, czy powinienem poruszać ten temat...
@Kukis
Szczerze, nie mam noc przeciwko porno rozsądnie dawkowanego. Sama czasem oglądam. Ale posiadanie ulubionej gwiazdy porno zdziwiło mnie, bo żeby mieć kogoś ulubionego trzeba naprawdę sporo oglądać. Można lubić jakąś kategorię ale czy w tej kategorii konkretną osobę, czy to nie za dużo? Czy to Ci już nie będzie wpływać na życie i dalsze wybory? Czy kobietę wybierzesz pod wygląd porno? Może podświadomie? Ciekawy temat na dyskusję🙃
To mój piąty chłopak. Czterech poprzednich mnie zostawiło, gdy odkryli, że gdzie naprawdę pracuję. Ten wygląda na przyzwoitego, na pewno nie ogląda takich rzeczy. Nie jestem zbyt bystra, nie mam szans na pracę w biurze, czy nawet w lepszym sklepie. Owszem, mogę sprzątać domy czy wykladac towar w biedronce, ale nigdy nie zarobię tyle co w filmach. Poza tym to naprawdę ciężka fizycznie praca. A skoro nie odziedziczyłam po nikim intelektu, a mam ładne i zadbane ciało, to dlaczego tego nie wykorzystać? Każdy ma jakiś atut, który pozwala mu zarobić na życie, dlaczego więc i ja nie miałabym wykorzystać wszystkiego co mi bozia dała najlepiej jak umiem?
Wielu ludzi ma jakiś konkretny "typ", w sensie, zakochuje się zawsze w podobnych osobach, i siłą rzeczy, jak ogląda porno, to też najchętniej osoby wyglądające podobnie.
Że identycznie, to nie bardzo wierzę. Ale możliwe.
Lepiej jej nie mówić. Chyba że będziecie akurat rozmawiali o porno, wtedy możesz powiedzieć coś w stylu "najbardziej lubię tą panią, bo z twarzy przypomina mi ciebie".
Masz ulubioną gwiazdę porno?
@Kukis
Szczerze, nie mam noc przeciwko porno rozsądnie dawkowanego. Sama czasem oglądam. Ale posiadanie ulubionej gwiazdy porno zdziwiło mnie, bo żeby mieć kogoś ulubionego trzeba naprawdę sporo oglądać. Można lubić jakąś kategorię ale czy w tej kategorii konkretną osobę, czy to nie za dużo? Czy to Ci już nie będzie wpływać na życie i dalsze wybory? Czy kobietę wybierzesz pod wygląd porno? Może podświadomie? Ciekawy temat na dyskusję🙃
To mój piąty chłopak. Czterech poprzednich mnie zostawiło, gdy odkryli, że gdzie naprawdę pracuję. Ten wygląda na przyzwoitego, na pewno nie ogląda takich rzeczy. Nie jestem zbyt bystra, nie mam szans na pracę w biurze, czy nawet w lepszym sklepie. Owszem, mogę sprzątać domy czy wykladac towar w biedronce, ale nigdy nie zarobię tyle co w filmach. Poza tym to naprawdę ciężka fizycznie praca. A skoro nie odziedziczyłam po nikim intelektu, a mam ładne i zadbane ciało, to dlaczego tego nie wykorzystać? Każdy ma jakiś atut, który pozwala mu zarobić na życie, dlaczego więc i ja nie miałabym wykorzystać wszystkiego co mi bozia dała najlepiej jak umiem?
No i już wiemy, czemu została Twoją dziewczyną.
Ciekawe, kiedy Ty na to wpadniesz...
Wielu ludzi ma jakiś konkretny "typ", w sensie, zakochuje się zawsze w podobnych osobach, i siłą rzeczy, jak ogląda porno, to też najchętniej osoby wyglądające podobnie.
Że identycznie, to nie bardzo wierzę. Ale możliwe.
Lepiej jej nie mówić. Chyba że będziecie akurat rozmawiali o porno, wtedy możesz powiedzieć coś w stylu "najbardziej lubię tą panią, bo z twarzy przypomina mi ciebie".
To masz słaby zapłon skoro zoeriwntowales się ponurakiem dopiero czasie ;)