#5sxGY

Większość użytkowników tutaj „denerwuje się”, gdy czyta niedokończone wyznanie...
Co w takim razie powiecie na:
– Zawsze gdy chciałem...
– Nie, nie, Pumba. Nie przy dzieciach!

Mnie od kilku dobrych lat to męczy. To jest prawdziwe, niedokończone wyznanie.
karlitoska Odpowiedz

Musisz sobie więc powiedzieć Hakunamatata! 😆

Econiks Odpowiedz

Chodziło mu o pierdnięcie. Pumba zawsze śmierdział, a gdy śpiewa "Zawsze gdy chciałem" to nie dokańcza ale wydala dźwięk bąka.

anonimowe6692

No i zepsules/aś. A mogliśmy go dalej trzymać w niepewności

Dodaj anonimowe wyznanie