Moja chrześniaczka, dajmy na to Ania, jest bardzo wygadana i bezpośrednia jak na 4-latkę. Bardzo często bawi się z synami sąsiadów, powiedzmy Pawełkiem i Maćkiem. Jeden z nich jest 2, drugi 3 lata od niej starszy. Ostatnio wywiązał się taki dialog:
Pawełek: - A ja mam siusiaka!
Ania - A ja jak urosnę, to będę miała bardzo dużo siusiaków!
Nie wiem czy zaczynać się martwić, czy na razie tylko śmiać :D
Dodaj anonimowe wyznanie
Przynajmniej ma plan na przyszłość, nie to co ja.
Nie chcesz mieć wielu siusiaków, jak Ania?
Bądźmy jak Ania!
@ToTylkoJa90
Wystarczy mi mój własny
@grzejnicze Nie wiem czemu, ale byłam pewna, że jesteś kobietą. Przepraszam za pomyłkę i gratuluję posiadania siusiaka :D
@ToTylloJa90
Już to kiedyś komuś pisałem, ale:
Gdybym był kobietą nazwałbym się farelką nie grzejniczkiem.
@grzejniczek Na pewno zapamiętam :)
@grzejniczek przecież ja zostałam Twoją farelką, nie pamiętasz? ;)
@szukajacaszczescia
Nie zapomniałem o tobie. Nie bój się. 😀😉
To dobrze :)
Myślę że usłyszała ten tekst od kogoś starszego od niej i po prostu powturzyła
Ja nie pamiętam takiego wyznania... da ktoś link?
To jest stary jak świat żart...
@miskoalabeznochala ja najwyraźniej nie znam takiego żartu😉....
Spoko :) Każdy bywa w innych zakamarkach internetu :D
Najwyżej będziesz miała prostytutkę w rodzinie, co Ci zależy :)
To już kolejne wyznanie które brzmi jak bardzo stary kawał, przerobiony tak by niby odnieść go do rzeczywistości i kolejny raz wszyscy się zachwycają historią, która jak dla mnie jest po prostu zmyślona.
Był taki żart...
Młoda ma już plany na przyszłość
jak to mówią : " Gdy masz syna martwisz się tylko o jednego siusiaka, a jak masz córkę to o wszystkie siusiaki świata " :D
Im więcej, tym lepiej! ;D
Śmiać :D
Mloda ma racje :) o ile nie bedzie les