#1xAGM

Byłem na służbowym wyjeździe. Pięciogwiazdkowy hotel, widok na morze - żyć nie umierać. Na śniadaniu coś mi jednak zaszkodziło. Zaraz potem mieliśmy wyjeżdżać, więc czym prędzej pospieszyłem do pokoju. Dobiegłem do łazienki, siadam i... OGNIA. Kupa stulecia. Miałem mało czasu, więc starałem się szybko wyjść, ale za każdym razem chciało mi się od nowa. W końcu, po 10 minutach siedzenia, wreszcie się uwolniłem, spłukałem wodę i poszedłem realizować plan dnia.

Wieczorem, po powrocie, wchodzę do pokoju, rozkładam się na chwilę na łóżku, po czym stwierdzam, że jednak warto ostatecznie dokończyć to, co zacząłem rano. Ku memu zdziwieniu - woda w klozecie stoi po brzegi. Atak na spłuczkę nie pomaga. Kilometry papieru, które zużyłem rano skutecznie blokują odpływ. Szybkie rozpoznanie pomieszczenia pozwala mi stwierdzić, że w obrębie tego pokoju nie znajdę żadnej szczotki, którą mógłbym udrożnić toaletę.

I tu wpadłem na tak błyskotliwy pomysł, że złośliwy uśmiech nie schodzi mi z twarzy ani na chwilę. Nie mogę powstrzymać się od śmiechu, chociaż jestem sam. Wziąłem wieszak z szafy i zacząłem nim walczyć z tą zbitą kulką papieru. Nie było łatwo, ale udało się.

Wieszak odwiesiłem na miejsce.

Do dzisiaj jest mi za siebie bardzo wstyd, ale jednocześnie podnosi mnie na duchu fakt, że potrafię poradzić sobie w każdej sytuacji. Nawet tak poważnej.
qwertyk Odpowiedz

W takich chwilach cieszę się, że jestem za leniwa żeby się porządnie rozpakować w hotelach i moje rzeczy zostają w walizce...

Anonimka098

Teraz masz o jeden argument więcej :P

kofammuu

A ja za to teraz wiem dlaczego wieszaki w niektórych hotelach przyspawane są do drążka ;)

Ksiazkomanka123 Odpowiedz

W jakim hotelu?

naTi

Pięciogwiazdkowym. Nie umiesz czytać? :D

polnyzapierdalacz Odpowiedz

Jak na prawdziwego króla berła przystało 😂

kotwbutach Odpowiedz

Chyba już nigdy nic nie powieszę.... :(

mojlogin Odpowiedz

Znowu historia o gównie XD

StilesStilinski

Ostatnio same takie :-)

jak Odpowiedz

Jeżeli umył to nic się nie stało. Jeżeli nie to jest zjebem. W odchodach mogą być groźne pasożyty.

jak

PS. Głupota kończy się tam gdzie konsekwencje ponoszą inni. Dalej jest już zje&@#!€ umysłowe.

Accio Odpowiedz

Ugh... Bozia mnie pokarała za jedzenie przed kompem...

gitarzystka Odpowiedz

Brawo Ty.

Kochamanonimowe24 Odpowiedz

Wyznanie ok,ale co was tak wzielo na wyznania o kupie?

Kalbi

Kiedyś na anonimowych co chwilę były takie wyznania :D Nawet pamiętam jak na fb często te wyznania miały niżej obrazek z ludźmi w maskach przeciwgazowych :D

Kochamanonimowe24

Tak,pamiętam chetnie podyskutuje ale chyba w tym wypadku nie ma o czym, a wyznania o kupie są obrzydliwe

gawronkowaxd Odpowiedz

Hm. Pięciogwiazdkowy hotel ,nie było Cie cały dzień i tzw. Hauskiping nie posprzątał Ci w pokoju? (W Łazience również). Pytam bo sama pracowałam w tej branży, no chyba ,że wywiesiles kartę, że nie chcesz sprzątania. .😊

rozpusta

Może jak to zobaczyli, uciekli udając, że nic nie widzieli.

gawronkowaxd

Niestety nie można uciec :p bo pozniej Hausdame sprawdza pokój czy jest dobrze posprzątany :D

Zobacz więcej komentarzy (16)
Dodaj anonimowe wyznanie