#1xAGM
Wieczorem, po powrocie, wchodzę do pokoju, rozkładam się na chwilę na łóżku, po czym stwierdzam, że jednak warto ostatecznie dokończyć to, co zacząłem rano. Ku memu zdziwieniu - woda w klozecie stoi po brzegi. Atak na spłuczkę nie pomaga. Kilometry papieru, które zużyłem rano skutecznie blokują odpływ. Szybkie rozpoznanie pomieszczenia pozwala mi stwierdzić, że w obrębie tego pokoju nie znajdę żadnej szczotki, którą mógłbym udrożnić toaletę.
I tu wpadłem na tak błyskotliwy pomysł, że złośliwy uśmiech nie schodzi mi z twarzy ani na chwilę. Nie mogę powstrzymać się od śmiechu, chociaż jestem sam. Wziąłem wieszak z szafy i zacząłem nim walczyć z tą zbitą kulką papieru. Nie było łatwo, ale udało się.
Wieszak odwiesiłem na miejsce.
Do dzisiaj jest mi za siebie bardzo wstyd, ale jednocześnie podnosi mnie na duchu fakt, że potrafię poradzić sobie w każdej sytuacji. Nawet tak poważnej.
W takich chwilach cieszę się, że jestem za leniwa żeby się porządnie rozpakować w hotelach i moje rzeczy zostają w walizce...
Teraz masz o jeden argument więcej :P
A ja za to teraz wiem dlaczego wieszaki w niektórych hotelach przyspawane są do drążka ;)
W jakim hotelu?
Pięciogwiazdkowym. Nie umiesz czytać? :D
Jak na prawdziwego króla berła przystało 😂
Chyba już nigdy nic nie powieszę.... :(
Znowu historia o gównie XD
Ostatnio same takie :-)
Jeżeli umył to nic się nie stało. Jeżeli nie to jest zjebem. W odchodach mogą być groźne pasożyty.
PS. Głupota kończy się tam gdzie konsekwencje ponoszą inni. Dalej jest już zje&@#!€ umysłowe.
Ugh... Bozia mnie pokarała za jedzenie przed kompem...
Brawo Ty.
Wyznanie ok,ale co was tak wzielo na wyznania o kupie?
Kiedyś na anonimowych co chwilę były takie wyznania :D Nawet pamiętam jak na fb często te wyznania miały niżej obrazek z ludźmi w maskach przeciwgazowych :D
Tak,pamiętam chetnie podyskutuje ale chyba w tym wypadku nie ma o czym, a wyznania o kupie są obrzydliwe
Hm. Pięciogwiazdkowy hotel ,nie było Cie cały dzień i tzw. Hauskiping nie posprzątał Ci w pokoju? (W Łazience również). Pytam bo sama pracowałam w tej branży, no chyba ,że wywiesiles kartę, że nie chcesz sprzątania. .😊
Może jak to zobaczyli, uciekli udając, że nic nie widzieli.
Niestety nie można uciec :p bo pozniej Hausdame sprawdza pokój czy jest dobrze posprzątany :D