W tłusty czwartek, postanowiłam zrobić własne pączki. Całe przedpołudnie pracowicie sklejałam pulchne kuleczki z różnorakim nadzieniem. Popołudniu wrócił mój tata, który postanowił skosztować tych rarytasów. Siedziałam, udając, że się nie przejmuję co powie (och, jak cudownie wychodzi mi udawanie masterchefa..) i usłyszałam:
- Dobre to dziadostwo. Nawet zjadliwe! (po chwili ciszy, przerywanej mlaskaniem) A wezmę jeszcze ze dwa, żeby ci przykro nie było!
Kocham Cię Tatusiu.
Dodaj anonimowe wyznanie
"dobre to dziadostwo" :-D
Nigdy nie rozumiem osób które cytują w komentarzu punkt kulminacyjny, lub najlepszy tekst wyznania.
Wspaniałe stulecie, łączymy się ♥
@Majeranek po prostu zwracam uwagę na ten niezwykły paradoks :-D
Wspaniałe stulecie <3
Bayezid, wyrazy współczucia z powodu Huricihan...
@Agrafka6 Dziękuję ;(
Kochany tata zawsze wie co powiedzieć 😁😁😁 zazdroszczę mój nie żyje od 7 lat ale też lubił walić takimi slodkimi tekstami ☺☺☺
mialam podobnie xd
ktoregos swieta Bozego Narodzenia zrobila mama ciastka roccoco (twarde, ale super smaczne)
wyszly super jak zawsze, ojciec sprobowal, namysla sie i mowil - niedobre Ci wyszly *siega po drugie ciastko* sa twarde, za malo orzechow wlozylas *siega po trzecie ciastko* migdalow nie pokroilas bla bla bla...
wpierd***l wszystkie ciastka w koncu
No nie mogłam się przestać śmiać ojcowie są najlepsi 😂😂😂😂
@PannaKot coz, moj biologiczny tworca jest specyficznym czlowiekiem : )
Same panny tutaj XD
Moj tez tak lubi dogryzac :D i tak zjada wszystko
Ach, ci nasi kochani tatusiowie... ;) ja z moim dzisiaj byłam na zakupach, po wszystkim poszliśmy coś zjeść, a gdy wróciliśmy opowiadałam mamie jaką dużą porcję "Chińczyka" dostaliśmy, na co mój tata:
- No serio, jak zobaczyłem to myślałem, że wszystkiego nie zjem, bo w naszą córkę nie wątpiłem :D
W głębi serca na pewno mu smakowało ^^
Przeciez to wezme jeszcze ze dwa to jest totalny zart i niby wymowka ze mu nie smakuje a je zeby jej nue bylo przykro. Sarkazm z kilometra mozna wyczuc.
Ojcowska szczerość XD
mój tata nie lubi słodyczy i ciast, ale jak ja zrobię i wyjdzie mi niechcący zakalec to zje wszystko :)
Ojcowski sposób na okazywanie miłości córkom (z mojego taty też jest taki „śmieszek"😉)
Widzisz jak się tata dla Ciebie poświęca? Doceń to! :D
Mój identycznie robi :D "Zjem więcej, żeby się nie zmarnowało".