#pUINQ

Wczoraj zrobiło mi się wstyd, że jestem nauczycielką...

Grupa zawodowa, którą określa się mianem "inteligencji", zachowuje się gorzej niż gimnazjaliści. Cały ten strajk wydobył z nauczycieli ich prawdziwe oblicze. Jak nazwać "autorytetem" osobę, która prowadzi lekcje wychowawcze o mowie nienawiści, a sama stosuje mobbing wobec swoich niestrajkujących koleżanek? Przez różne poglądy polityczne nauczyciele potrafią naprawdę zgnębić drugą osobę. W mojej szkole większość osób przystąpiła do strajku. Pozostałym nie odpowiada się nawet na zwykłe "cześć". To jest zachowanie dorosłych, inteligentnych osób? To jest szacunek do innych poglądów? To jest dobrowolność udziału w strajku?

Za czas protestu nauczyciele nie dostają wynagrodzenia. Nie wszystkich na to stać. Są różne życiowe sytuacje... A niektórzy po prostu nie chcą strajkować i tyle - i trzeba to uszanować!

W jednej ze szkół w czasie egzaminów osoby z KOD włączyły dźwięki trzody chlewnej. Nauczyciele wyszli podziękować im za wsparcie...

Podsumowując: strajk - tak, ale nie w takiej formie! Nie możemy zejść do poziomu Sebixów z osiedla...
fckgworld Odpowiedz

Dokładnie! Całym sercem popieram strajk, ale tych nauczycieli- idiotów śpiewających, robiących jakieś szurnięte plakaty, przebierających się w kostiumy... powinno się pociągnąć do odpowiedzialności. To jest funkcjonariusz publiczny?! Wstyd.

LylleMy

Dokładnie, oni zrobią cyrk a na koniec okaże się że nie zdążą z materiałem i uczniowie będą zasuwać żeby to nadrobić

PinkFloyd

LylleMy żeby tylko to był największy problem... Tegoroczni maturzysci w niektórych szkołach martwią się czy w ogóle podejdą do egzaminu, a co za tym idzie cała ich przyszłość zależy od kaprysu nauczycieli. Rozumiem protest, rozumiem postulaty, wszystko rozumiem, ale branie "zakładników" jest poniżej wszelkiej godności.

zxzxzx

Strajk (każdy, nie tylko ten) ma konkretny cel. Zakończy się, kiedy tylko cel zostanie osiągnięty. Do tego nie jest potrzebna praca nauczycieli, a tylko decyzja rządu. Także ewentualne pretensje o nienadążanie z materiałem kierujcie do KPRM.

Mufka

A Waszym zdaniem jak strajkować kulturalnie ? Jaką formę powinien obrać strajk żeby po pierwsze ktoś chciał ich wysłuchać a po drugie nie szkodził nikomu?

Gadi

Zwolnić się z pracy, grupowo.

Cystof

@Gadi
Wtedy też będzie gadka o nie przygotowywaniu uczniów do egzaminów.... Może i "branie zakładników" to marny pomysł ale bądźmy szczerzy, jaki nauczyciele mieli wybór? Po egzaminach przecież nikt nawet na strajkujących nie spojrzy

Caldas

Taki jest poziom debaty politycznej w tym kraju, a strajk to nie tylko kwestia wysokości zarobków nauczycieli to także polityka.

ArgentynskiKaktus Odpowiedz

Zgadzam się całym sercem. Jestem za podwyżkami dla nauczycieli, ale jak społeczeństwo ma patrzeć z szacunkiem na dorosłych ludzi, piszących teksty obrażające rząd i śpiewających je na melodie „Ale to już było”?

Margaret

Albo „Facet to świnia”... :(

histamina Odpowiedz

Popieram strajk nauczycieli, ale trzecie zdanie tego wyznania jest tak bardzo prawdziwe... Moja ciocia uczy w gimnazjum. Na czas egzaminów akurat złamała nogę, więc nie brała w tym udziału. Odwiedziła ją koleżanka, która opowiedziała następującą sytuację:
Jeden z nauczycieli zachorował i brakowało osoby do komisji egzaminacyjnej. Pani dyrektor weszła do pokoju nauczycielskiego, by poprosić jedną osobę o zawieszenie strajku na czas egzaminu. Wszystkie nauczycielki zaczęły krzyczeć, że wśród nich nie ma łamistrajków i nikt na egzamin nie pójdzie. Koleżanka mojej cioci, przejęta losem dzieci, wstała jako jedyna i zaoferowała, że ona pójdzie do komisji. Została za to wygwizdana i zwyzywana. Za to, że dobro uczniów było dla niej ważniejsze od strajku... Przykre jest zachowanie tych nauczycieli...

Libertas Odpowiedz

W mojej szkole sytuacja wygląda identycznie, niby dorośli ludzie uczący w liceum, a zachowują się jak dzieci, nie wyobrażam sobie nie odpowiedzieć cześć dla współpracownika, po prostu z takiej przyzwoitości ludzkiej i kultury osobistej

anakonda257 Odpowiedz

Ja na miejscu uczniów też bym zastrajkowała. Mają idealną okazję by zmienić program nauczania, ich formę i egzaminy.

Charlene Odpowiedz

Strajkować mogą wszyscy, którzy chcą. Nie mam nic przeciwko całej akcji, ale to, co napisałaś, pokazuje, że strajk nauczycieli w większość prowadzą osoby, które nie zasłużyły na lepsze wynagrodzenia, ponieważ nic dobrego do życia uczniów na pewno nie wprowadzą. Udowadniają to swoim postępowaniem.

Dragomir Odpowiedz

Strajk jest legalny, ale czy to jeszcze strajk czy szantaz?

Jamama Odpowiedz

Ja tam byłam za strajkiem nauczycieli tydzień temu gdy jeszcze nie byli jak zbutnowane 3latki, które są wszystko na nie. Tak nie wygląda dojscie do porozumienia. To jednostronne warunki na które albo rząd się zgodzi albo edukacja w tym kraju jeszcze bardziej (niż juz upadła) upadnie.

Xanx

Tu nie chodzi ze są na wszystko na nie.... Gdyby nie kolejne miliardy dla patologii, rolników, emerytów itd to jestem prawie pewny ze nauczyciele by wzięli to co rząd proponuję i by był spokój. Tu nie chodzi o same pieniądze a o to jak zostali potraktowani. Brakuje pieniędzy na podwyżki ale innym rozdamy.... To jakbyś w sklepie chciał kupić chleb a sprzedawca powiedziałby Ci że się skończył po czym osoba za Tobą też chleb kupuje.

Wszechstronny

Xanx dlaczego piszesz ze wszyscy co dostają 500+ to patologia?

Xanx

To jest nadinterpretacja. Napisałem ze na patologie a to że 500+ to już sam odpowiedziałeś bo dla mnie patologia to i górnicy i rolnicy i taksówkarze i część 500+. Taki skrót myślowy bo ogólnie moim zdaniem 500+ to jest najglupsze co zostało wymyślone ostatnio. I nie am bolu dupy bo i tak nie mieszkam w Polsce wiec nie ja za to płacę.

Suomen Odpowiedz

Uh... To bardziej przypomina dzieci rzucających się na środku supermarketu na podłogę, uderzających w nią piąstkami i wrzeszczących, że oni chcą tego batona :/

Etanolansodu

A co mają zrobić? Należy im się więcej pieniędzy. Ogólnie nie mam zdani o strajkach, nie uczę się w Polsce, ale tym brakiem nauki wywołują presje na politykach.

PinkFloyd

Po trupach do celu? Wolałabym już chyba zmienić pracę niż niszczyć niewinnym osobom plany i całą przyszłość. Wiem że łatwo powiedzieć "zmień pracę", ale wydaje mi się że spokój sumienia jest jednak ważniejszy.

Serwatka31

I chcesz płacić ludziom nie za to, że ich praca jest tego warta, tylko za to, żeby nie musieli zmieniać pracy, by mieć podwyżkę?

Spoko. Ale z własnych pieniędzy. Jeśli chcesz to wymuszać na innych rygorem więzienia (podatki), jesteś zbrodniarzem.

Sheut

Faktycznie należy im się więcej. Nauczyciel po 24 latach pracy zarabiający 3400 brutto? Sytuacja z życia wzięta. Delikatne przegięcie. Na kasie w supermarkecie jest podobnie, a nie wymaga ona lat studiów. Albo teraz albo nigdy. Szkoda jest tych maturzystów, ale to nie jest wina nauczycieli, tylko Rządu. Nauczyciele chcą się dogadać, Rząd nie odpowiada na propozycje, idzie w zaparte, że nie i koniec.

PinkFloyd

Wtf? Nie za bardzo mam czas żeby śledzić ze szczegółami strajk, ale co rusz słyszę że trwają jakieś rozmowy z nauczycielami i rząd coś proponuje po czym następuje komentarz nauczyciela "propozycja rządu to policzek dla oświaty, chcemy 1000zl podwyżki!!!!!". No i z tego co mi się wydaje to nie rząd bierze maturzystów za jeńców tylko nauczyciele. Ciekawe czy byś była taka "no trudno" gdybyś to Ty do ostatniej chwili żyła w stresie czy w ogóle napiszesz w tym roku maturę, czy będziesz musiała powtarzać klasę i stracić rok życia.

PinkFloyd

I dodam tylko że popieram strajk i racjonalne podwyżki dla nauczycieli którzy na nie zasługują, ani nie jestem też fanatyczką rządu, ale na miłość boską, lekceważenie przyszłości tysięcy osób i wykorzystywanie ich żeby nastraszyć rząd jest poniżej wszelkiego poziomu.

FioletowaKrowaZMilki

@PinkFloyd Ostatnia propozycja Rządu: 2 godziny dodatkowo w tygodniu a za to 250 zł do pensji.

250 zł netto to jakieś 166 brutto
miesiąc na średnio 4 tygodnie więc 4×2=8
166 zł ÷8h =niecałe 21 zł za godzinę xD

godzina podczas której nauczyciel ma pełną odpowiedzialność nad 30 osobami (często nawet więcej bo klasy są przeładowanie), część z nich w ogóle nie chce się uczyć, część z nich przeszkadza jest wyceniona na 21 zł. Nie mówiąc już o tym że normalna godzina pracy nauczyciela to ok. 30-40 zł.

Jawiem1210 Odpowiedz

Nauczyciele to zwykle żadna inteligencja. Nie zliczę ilu imbecylów mnie uczyło- facet od PO, który wierzył w smoki i twierdził, że atom nie ma jądra, Kretyn (to jego ksywa) od wfu, fizyczka, która nawet nie rozumiała sama tego, czego nas uczyła, historyczka, która na pytanie o to, kiedy raczy sprawdzić klasówki napisane przed miesiącem stwierdziła, że to obraza urzędnika państwowego, baba od polaka, która rzucała w uczniów kluczami z ciężkim metalowym brelokiem itd. itd.
Nauczycielom podwyżki się nie należą, bo za co? Obijają się, znęcają się nad uczniami i często to zwykli idioci, żaden autorytet. Mam w rodzinie nauczycieli.

agathe

Wszyscy się obijają i wszyscy się znęcają nad uczniami i wszyscy to zwykli idioci. Taka jest prawda, znam wszystkich nauczycieli w Polsce.

FioletowaKrowaZMilki

@Jawiem1210 Z drugiej strony - jak myślisz, kto pójdzie do szkoły za niecałe 2000 zł do ręki na start? Dobrzy pedagogowie z obszerną wiedzą, czy tacy ludzie o jakich Ty piszesz?

YouAreSuck

FioletowaKrowa normalnie staż zazwyczaj jest za najniższa krajowa albo nawet za darmo! A nauczyciel dostaje 2k plus dodatki (co miesiac np motywacyjny, wiejski jak pracuje na wsi, za uciążliwość pracy, za wysługę, urlopowy itd itp) plus ma trzynastki, ok 1-1,6k do wypoczynku itd lekarz po 6 latach studiach zarabia 1,5 k na reke a nauczyciel po podwyżkach z dodatkami ma zarabiać ponad dwa razy tyle?

RemindMe

@Jawiem1210
Zgadzam się, bywają, jak tu ująłeś/ujęłaś, 'imbecyle', ale nie generalizujmy. Naprawdę zdarzają się nauczyciele, którzy starają się przekazać wiedzę tak, by uczeń wiele zapamiętał, ale i nie zasypiał na lekcji.
Niektórzy po prostu nie mają motywacji; lata nauki, szkoleń, a potem, nie oszukujmy się, niskie zarobki.

@agathe
Nie, nie wszyscy. Nie wiem, kim jesteś, ale na pewno nie znasz wszystkich nauczycieli, gwarantuję. Istnieją naprawdę dobrzy pedagodzy. To że Ty nie miałaś z nimi do czynienia, nie znaczy, że nie istnieją.

agathe

Hej, to była przecież ironia. Ale się zdziwiłam, tyle minusów... Oczywiście, że nie znam wszystkich. Powiem więcej, większość moich nauczycieli była wspaniała. Po prostu zrobiło mi się przykro jak przeczytałam powyższy komentarz i chciałam się trochę odgryźć. Następnym razem zwrócę uwagę na to, co piszę. Poniosły mnie emocje :)

Zobacz więcej komentarzy (22)
Dodaj anonimowe wyznanie